Strona główna




Konferencja Centrum im. Adama Smitha - "Drogi do wolności"
Historia jednej ustawy

Od lat najtęższe polskie umysły zastanawiają się jak wprowadzić w naszym kraju wolność gospodarczą. Czy to w ogóle możliwe - pytają niektórzy. Inni powątpiewają i obawiają się jak w takim przypadku zareagowałaby Unia Europejska? Odpowiedź jest prosta: ustawa wprowadzająca kapitalizm do życia gospodarczego jest gotowa i leży dosłownie na wyciągnięcie dłoni.

Jeden z rządów, pod kierownictwem ministra Jerzego Hausnera, wprowadził kilka lat temu ustawę o wolności gospodarczej, której skutkiem było to, że te resztki wolności jedynie ograniczała. Z kolei komisja parlamentarna pod przewodnictwem Janusza Palikota zajmuje się od roku wyszukiwaniem i usuwaniem absurdów z życia gospodarczego. Tyle, że w tym samym czasie gdy komisja szuka absurdów utrudniających życie przedsiębiorcom, w sali plenarnej sejmu uchwalane są kolejne dziesiątki ustaw pogłębiających tę plagę. Praca komisji to zatem typowa syzyfowa praca.

Cóż zatem robić, aby podarować Polakom wolność gospodarczą? Odpowiedź na to pytanie padło podczas spotkania zatytułowanego "Drogi do wolności", zorganizowanego przez Centrum im. Adama Smitha w warszawskim hotelu Intercontinental. Powodem spotkania była 20. rocznica uchwalenia ustawy o działalności gospodarczej, znanej szerszemu gronu ludzi pod nazwą ustawy Wilczka.

Jak powiedział wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha historia tej ustawy pokazuje, że kiedyś zdecydowanie było dokonać czegoś, "czego się nie da". Ustawa została przyjęta w czasie, gdy stacjonowały na terenie Polski obce wojska, gdy aparat urzędniczy był bardziej wrogi przedsiębiorczości niż dziś i gdy władzę dzierżyła niedemokratyczna partia komunistyczna.

Sadowski uznał tę ustawę za konstytucję polskiej przedsiębiorczości. Przyznał również, że wydarzenie sprzed 20 lat było rzeczywistą transformacją ustrojową polskiej gospodarki z realnego socjalizmu do kapitalizmu.

Ireneusz Jabłoński z CAS opowiadając o ustawie przypomniał jej treść. - Artykuł 1 tej ustawy brzmiał: Podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej jest wolna i dozwolona każdemu na równych wobec prawa zasadach. Dzięki swojej prostocie i temu, co było dalej, zmieniała ona realnie ustrój.

Jabłoński dodał, że w artykule 4. ustawa definiowała w najbardziej liberalny sposób wolność gospodarczą stwierdzając, iż podmioty gospodarcze mogą dokonywać czynności, które nie są zabronione. Ustawa Wilczka liczyła zaledwie 54 artykuły, z czego ostatnie 20 dotyczyło odniesień do innych ustaw. Z kolei artykuł 53. wyliczał ustawy, które w związku z wejściem jej w życie tracą moc - był to najdłuższy artykuł całego dokumentu.

Jak podsumował Jabłoński: Ta ustawa była podstawą polskiego cudu gospodarczego. W kraju bez telefonów, dróg, kapitału, banków w ciągu 6 lat powstało ponad 5 milionów miejsc pracy, które zaczęły wytwarzać niemal dwie trzecie całego PKB.

Najważniejszym punktem całego programu było jednak oświadczenie pracownika Komisji Europejskiej, p. Marka Kaduczaka, który stwierdził jednoznacznie, iż przywrócenie ustawy Wilczka jest całkowicie zgodne z prawem wspólnotowym i nikt nie mógłby nam w Brukseli zabronić jej ponownego uchwalenia. Wystąpienie legislatora KE można odsłuchać w dziale Multimedia.

Na koniec, warto wspomnieć, że w czasie całego spotkania na Sali byli obecni dwaj posłowie współrządzącej Polską Platformy Obywatelskiej: Adam Szejnfeld i Andrzej Czuma. Ten ostatni miał nawet krótkie wystąpienie, w którym mówił o przewadze wolności nad zniewoleniem. Dlaczego zatem współuczestniczy i głosuje za prawami, które tę wolność notorycznie ograniczają, zgromadzeni na sali nie usłyszeli. Niestety.

Na konferencji obecny był również p. Mieczysław Wilczek.

Paweł Toboła-Pertkiewicz
(5 stycznia 2009)

Tekst publikujemy za zgodą serwisu internetowego Fundacji PAFERE


Na stronie Fundacji PAFERE dostępne są pliki MP3 z wystąpieniami uczestników konferencji oraz relacja video...

Pobierz relacje dźwiękowe >>>


Skomentuj ten artykuł
(wpisując jego tytuł w temat)


Komentarze Czytelników:

Od: "Wojciech Perczak"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Konferencja Centrum im. Adama Smitha - "Drogi do wolności" Historia jednej ustawy
Data: 11 stycznia 2009 11:36

Najważniejszym punktem całego programu było jednak oświadczenie pracownika Komisji Europejskiej, p. Marka Kaduczaka, który stwierdził jednoznacznie, iż przywrócenie ustawy Wilczka jest całkowicie zgodne z prawem wspólnotowym i nikt nie mógłby nam w Brukseli zabronić jej ponownego uchwalenia.
Czy to znaczy, że obywatele państwa polskiego sami nie są pewni tego, co jest dla nich dobre i nie sa pewni tego, czy samodzielnie mogą cokolwiek zrobić aby poprawić sobie warunki prowadzenia działalności gospodarczej w efekcie czego poprawiło by się ich zwyczajne życie? Czy to anaczy, że ci którzy zostali wybrani i dzisiaj pelnią rolę posłów i senatorów Rzeczypospolitej zanim cokolwiek zrobią to muszą pytać się o pozwolenie w międzynarodowej organizacji o nazwie Unia Europejska? Czy to znaczy, że państwo polskie już się tak dalece ubezwłasnowolniło?

Z wyrazami szacunku
Wojciech Perczak




Umieść poniższe bannery na swojej stronie WWW








Webmaster
Copyright 2001, Paweł Sztąberek




Spis Autorów

Komentarz tygodnia

Książki
polecane

Czytelnicy
piszą

1 2 3 4
oooooooooooooooooooooooi
Subskrypcja
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach na "SP" wpisz swój adres e-mail


Powiadom znajomego o "SP" wpisując jego adres e-mail

ooooooooooooooooooooooooi
Przyślij swoją opinię