kapitalizm - serwis zwolennikow wolnego rynku

Strona główna


UE rządzą niebezpieczni ludzie...

Zapoznałem się z treścią wszystkich czterech artykułów p. Laskowskiego optujących za wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej a zamieszczonych na Stronie Prokapitalistycznej. Nie mogąc się dopatrzyć argumentów, które rozwiały by moje obawy przed Unią - każdy z artykułów czytałem kilka razy, nim znużony daremnym trudem zrezygnowałem. Jeżeli szanowny Pan Laskowski - znawca Prawa, Filozof i Humanista - w taki sposób stara się przekonać mnie do Unii Europejskiej, chcę oznajmić, iż wysiłków Jego nie będzie wieńczył sukces. Efekt będzie taki jak z młócenia słomy. Biorąc pod uwagę fakt, iż głoszone przez Pana Laskowskiego teorie o swobodzie rynku i braku jakichkolwiek ograniczeń wolności obywateli w państwach Unii są wysoce intelektualne - w obawie, że rzeczy proste mogą być w tym miejscu niezrozumiałe - zobowiązany jestem przybliżyć sens tej ostatniej czynności. Słoma to pozostałość po wymłóconym zbożu i nie ma po co jej młócić.

Socjalizm ma dwa oblicza. Pierwsze już znamy - oblicze rosyjskie. Ma on wszystkie cechy kraju, z którego został przywleczony: odwieczny smród brudu, zaparzonych onuc, złodziejstwa i upodlenia ludzi. Socjalizm zachodnioeuropejski startując w krajach bogatych, dysponuje mydłem i szamponami - stąd jego mniej (na oko i nos) odrażająca postać. Obydwie postaci socjalizmu mają jedną widoczną wspólną cechę: charyzmatycznych złotoustych przywódców robiących w tej socjalistycznej ferajnie za naganiaczy głupków do obrobienia. Nasi naganiacze byli nawet lepsi. Przy Edwardzie z Sosnowca - taki Brandt, czy Schroeder - to wręcz nieoskrobane kurduple. Jednak obydwa rodzaje socjalizmu sterują w tym samym kierunku. Przysłowiowe stwierdzenie gnoma Gomułki: rok temu staliśmy nad przepaścią i od tego czasu zrobiliśmy olbrzymi krok do przodu - sprawdziło się w całym ruskim socjalizmie. Niezadługo męczeni narastającymi strajkami i pustką w kasie - zachodni socjaliści ustami jakiegoś Joschki powtórzą słowa Gomułki. I wlecą w otchłań na pysk. Pan Laskowski widocznie nie zdaje sobie sprawy z tego, że osobnik nie znający prawa Ohma - nie może projektować nie tylko elektrowni atomowej, lecz nawet rowerowej prądniczki. A jeśli nawet stworzy taką dokumentację techniczną - jej wartość z całą pewnością nie będzie większa od wartości śmieci. Jeśli idiota o wykształceniu prawnika, filozofa, ekologa itp. - tworzy prawo ustalające kształt i wielkość ogórka, przy okazji zabraniając jego kiszenia; jeśli ustala średnicę jaja do gotowania na twardo - jakież można mieć nadzieje, iż sprawy wyższego rzędu wtajemniczenia nie spaprze podobnie lecz na większą skalę.

Unię Europejską organizują niebezpieczni ludzie. Owoc ich działalności - BSE już się objawiło. Poczekajmy, a zobaczymy, co w nas zacznie gnić w wyniku konsumowania, specyficznie a wg unijnych norm pasionych kurczaków i świń tuczonych flakami z kurzych ubojni.

Pan Laskowski jest czystej wody socjalistą. W prostej sprawie jaką są podatki wylazła z Niego socjalistyczna bestia w całej okazałości. W artykule Rachunek wychodzi mi na plus dla RP wali z grubej rury "Polsce potrzebny jest podatek liniowy w przedziale 14-18%; Vat do 15%; etyka na poziomie itd. itd". Jak On te podatki dokładnie policzył! Z precyzją Belki i pewnością siebie Kołodki. Z rachunku wynika, że Pan Laskowski jest socjalistą mniejszym od obu następców Oskara Langego i Hilarego Minca o 7 % w Vacie! Widocznie nie wie, że podstawową dla zorganizowania życia społecznego funkcją podatku jest zapewnienie ochrony życia i mienia obywateli przed miejscowymi złodziejami i bandytami (podatek na policję) oraz to samo przed armią innej organizacji państwowej (podatek na armię). Głowę szaraka i możnowładcy jest bronić równie łatwo. Dlatego rację bytu ma sprawiedliwy podatek pogłówny. Nikły majątek szaraka wymaga mało starań przy jego obronie, majątek duży - starań wymaga odpowiednio więcej. Stąd winien być drugi podatek - katastralny - proporcjonalny do wartości majątku podatnika.

Pan Laskowski bzdurzy o "inwestycjach infrastrukturalnych (w ramach środków UE) na które żaden rząd sam długo jeszcze się niestety nie zdecyduje". Winien wiedzieć, że ta choroba dotknęła nawet kapitalistyczne Stany Zjednoczone - gdy w latach trzydziestych zrealizowały socjalistyczną inwestycję infrastrukturalną - Zaporę Hoovera.

Małe jest piękne. Nasz krajowy maleńki bałaganek wkrótce ustanie, gdy wszystko co "wspólne" zostanie rozkradzione. A wiele już nie zostało. Dzieci i wnuki złodziei - będą zmuszone dbać o przejęty od ojców i dziadków kapitał. Staną się rzetelnymi kapitalistami. Wtedy nastanie porządek. Jest widoczne, że Pan Laskowski nie wie, że obecnie kapitał ma zupełnie inny charakter niż w dawnych wiekach. Wtedy majątek ziemski przechodził z ojca na syna. Obecnie kapitał zmusza jego właściciela do usilnego myślenia jak przysłużyć się konsumentom, oni zaś demokratycznie głosując swoimi pieniędzmi utrupią kapitalistę mało dbającego o ich interes. Jeśli Daewoo nie dba o mnie i robi liche auta - ja kupuję Forda, zaś Daewoo bankrutuje i zostaje wykupione przez dbającego o klienta Forda. Znajdzie się wkrótce następny sługa konsumenta i wykoleguje Forda i z rynku i z kapitału Tak kręci się światek kapitalistyczny z pożytkiem dla ludzi pracowitych przedsiębiorczych i myślących.

Pan Laskowski winien wiedzieć, że socjalizm nie jest na Zachodzie żadną nowością. Tam został wymyślony i na świat wyłaził wraz z rosyjskim. Na szczęście w 1919 roku zdechł przy porodzie. Niestety za sprawą Adolfa Schickelgrubera et consortes nie na długo. Teraz ten wilczy pomiot przebrał się w babciny czepek Unii Europejskiej i czeka. Czeka na Pana Laskowskiego. Ja zaś poczekam tutaj aż zdechnie on na dobre (socjalizm oczywiście) lub zadowoli się wegetacją w ojczystym kraju jego stwórców i popleczników.

Korzystając z okazji, tą drogą chciałbym wyrazić uznanie panu Pawłowi Pajerskiemu za wspaniale rzeczowy, obszerny i pięknie napisany artykuł 36 powodów dla których zagłosuję przeciw UE. Oby pan Laskowski zechciał się z nim zapoznać. Może wtedy nie starałby się wpędzać własną Ojczyznę w nieszczęście.

Andrzej Tarasek
(3 luty 2003)

Skomentuj ten artykuł





Webmaster
Copyright 2001, Paweł Sztąberek





Spis Autorów

Komentarz tygodnia

Książki
polecane

Czytelnicy
piszą

1 2 3 4

Subskrypcja
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach na "SP" wpisz swój adres e-mail


Powiadom znajomego o "SP" wpisując jego adres e-mail


ooooooooooooooooooooooooi
Przyślij swoją opinię




Polska - UE
zbiór tekstów