Strona główna


Czytelnicy "SP" o Unii Europejskiej

Zamieszczone poniżej opinie pochodzą z różnych okresów: od maja 2001, aż do chwili obecnej. Zachęcamy do nadsyłania kolejnych opinii, także w formie artykułów, na adres: kapitalizm@poczta.onet.pl




Od: "Rafal Prondzinski" softbyte@hot.pl
Do: kapitalizm@poczta.onet.pl
Temat: Re: Strona Prokapitalistyczna - aktualizacja!!!
Data: 7 maja 2001 18:18

witam po dlugim czasie
mam juz dosyc tych bzdur na temat UE i cos z tym trzeba zrobic
przeciwnikow UE w naszym kraju juz jest dosyc duzo a zwolennikow NAFTA coraz wiecej
nawet Macierewicz zaczal gadac jak by byl czystym z rodu UPR-owskiego

co powiesz na temat jakiejs zadymy - oczywiscie legalnej - na ulicach w-wki???
ja sie pisze jako pierwszy w kazdym badz razie!!!!!

Pozdrawiam
Rafal Prondzinski
softbyte@hot.pl

,,.....ale najwazniejsze aby byly niskie podatki''


Od: Luzak l2oo1zak@wp.pl
Do: kapitalizm@poczta.onet.pl
Temat: Księga gości
Data: 29 sierpnia 2001 17:08

Ta strona jest bardzo głupia i bardzo dziwna. Niby jesteście antyunijnymi patriotami, a mimo to wielbicie globalny liberalizm. Wasze poglądy są tyle mylne, co zwodnicze. W ogóle radzę wszystkim nie branie sobie do serca tego, co tu piszecie, bo jest to na Was haczyk... Tak, wierzcie mi. Nic tu po was, nic wam to nie da.

Podsumowując, stronka jest szatanistyczna.

Luzak z Poznania.


Od: Gaston gastong@poczta.onet.pl
Do: kapitalizm@poczta.onet.pl
Temat: Fajna
Data: 9 września 2001 14:49

Bardzo fajna strona.
Tylko brak tylko sensownej dyskusji o UE.
Podatki rosną w Polsce bo rządzący chcą je podnosić i to jest najważniejszy powód. Z tą Naftą to chyba żarty, Jak można się integrować z blokiem jeśli ma się 4% wymiany handlowej.

Pozdr
Gaston


Od: "Michal"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Kapitalizm
Data: 18 czerwca 2002 18:25

Dzień Dobry

Pierwszy raz dzisiaj trafiłem na "Stronę Prokapitalistyczną" i przeczytałem Twój komentarz do seriali. Całkowicie się zgadzam co do oceny seriali, ale dlaczego na stronie prokapitalistycznej piszesz sceptycznie o EU ? Sam jestem sceptykiem, ale nasze przystąpienie do EU wydaje mi się leninowskim "mniejszym złem".

Michałek


Od: "Marcin"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat:
Data: 21 czerwca 2002 05:07

Witam. Prosze wybaczyc mi moje błedy ortograficzne i skandaliczna interpunkcje ale chciałbym dołozyc swoje trzy grosze do wazkiego problemu jaki jest poruszany na tej stronie.
1) bardzo sie ucieszyłem ze znalazłem te strone.
2) Nie wgłebiałem sie nigdy mocniej w filozofie ekonomii i w ogóle w ekonomie na pozoimie uniwersyteckim, choc jestem handlowcem.
3) okazało sie ze 99% moich własnych przemysleń zgadza sie z pogladami jakie prezentowane sa na tej stronie. Czyli jestem liberałem a nie wiedziałem
4) Piszecie tutaj o tym jaka to unia jest zła i niedobra i be. I ja sie zgadzam, jednak mam jedno ale.
Człowiek w swoim zyciu stoi przed trudnymi wyborami a najgorsze z nich to wybory miedzy wiekszym i mniejszym złem. Dlatego ja patrzac na nasza klase polityczna i na mych sasiadów, których nie potrafie, choś sie staram, namówic na wizyte na zebraniu w spółdzielni mieszkaniowej, by przegłosowac montaż kretyńskich pieców gazowych, które pozwoliłyby sie uniezaleznic od bandyckich cen specu. Nie umiem i zdaje sobie sprawe ze 90 % Polaków ma w d...e samorzadnośc, biznes, własny interes czy stanowienie o sobie, jak to w wielu artykułach jest to tutaj podkreslane. Polak kładzie laske na wolnośc w rozumieniu Panów piszacych tutaj artykuły. Polak lubi narzekac i byc na etacie. Więc panowie, jak zmienicie te przyzwyczajenia narodowe i wygracie wybory buuuuuchaaaachacha (na pewno nie przy tym społeczenstwie) równie dobrze moglibyscie grac na dudach popierdując dla efektu od czasu do czasu, przekazalibyscie panowie tyle samo tresci co mówiac o liberalizmie ekonomicznym. Przeprowadziłem test wśród, o zgrozo, moich, miałem nadzieje, swiatłych znajomych cytujac, przytaczajac i naswietlając podstawy liberalizmu itd. Bardzo mi przykro, ale nie tyle co ci ludzie nie rozumieja, co sie do nich mówi, oni mentalnie nie sa w stanie zaakceptowac faktu, że będą sie troszczyc sami o siebie, ze mityczne państwo odrzegna sie od nich ("mimo ze tak jest oni lubia słuchać i zaakceptowali to, ze niby cos im daje to państwo ), nie sa w stanie sobie wyobrazić redukcji państwa, KOCHAJą WIELKIEGO BRATA. Ja naprawde byłem przerazony - na 20 osób 2 zrozumiały, o co mi chodzi, a jedna zaakceptowała w pełni. To mniej niz 10%. Jak panowie zmienicie mentalnośc Polaków, czyli mysle około 20 lat, i wymienicie klase polityczna - 30 lat, moze wtedy zastanowie sie nad tym, czy głosowac przeciw Unii Europejskiej. Niestety teraz mając na względzie mój prywatny interes bede głosował na tak, bo może uda mi sie stąd uciec legalnie gdziekolwiek indziej tylko nie tu. Bo tu juz mam dosyc - mam 32 lata i to wszystko, co mam. Więc przykro mi, ale patrząc z mojej prespektywy jestem Eurokarata. I w d...e mam czy tu bedzie socjalizm, kapitaliz czy cos innego, po prostu czuje sie obrazony i nawet juz nie załamuje rak tylko sie smieje. A k...a chce tylko normalnie pracować i nic wiecej i miec cos z tego. Więc panowie nie narzekajcie na Unie wole zyc jak będe musiał w kraju takim jak pół Holandia, pół Niemcy, czy pół Francja ze wszystkimi połowicznymi zaletami i wadami tychze, niz cały czas w takim burdelu ja tu i tyle. Więc powtarzam głosuje na TAK. I dziekuje za wiele oswiecenia, świete słowa i dzięki jescze raz.
STRONA SWIETNA, A MÓJ LIST MOZECIE POPRAWIC I POKAZYWAC LEWAKOM I INNYM SOCJALNYM SWIROM, JAKO LIST ZADOWOLONEGO Z INTRWENCJONIZMU ITD. MAM NADZIEJE ŻE W NIEKTÓRYCH MOMETACH BYŁO ŚMIESZNIE.

Pozdrawiam
Marcin T
Ps. Przepraszam za błedy.


Od: istne cudo
Do: "Strona Prokapitalistyczna"
Temat: narzekania Marcina T.
Data: 5 sierpnia 2002 17:02

Pan Marcin T. rozgoryczony ze względu na panującą rzeczywistość zamierza zagłosować za przystąpieniem Polski do Unii. Chciałbym Panu Marcinowi coś powiedzieć, coś doradzić.
Pan Marcin pisze, że prowadzi interes. Otóż, aby interes kwitł musi być klient, którego STAĆ na kupno towaru oferowanego przez pana Marcina. Mam dwa pytania: Czy zastanowił się pan nad tym, czy aby zapanował u nas porządek (vide: Rosja) MUSIMY należeć do czegokolwiek oraz, jaką gwarancję daje Unia na to, aby klienta było stać na kupno pańskiego towaru? Około poludnia oglądałem na TV-Polonia ( 06.08.02.) jakiś polski serial. Dwoje aktorów - dziewczyna i chłopiec zachwycali się nad Unią (działanie mediów na podświadomość) w szczególny sposób, bo ze względu na panujace tam w strajki!!! Owóż panuje tam cisza, spokój, jak fabryki nie pracują, to jest czyściej(!!!) itp..... Dla mnie ciekawą była reakcja trzeciego aktora (grał go Buła z "Graczyków"), który na takie kul i chepi zareagowal pytaniem: Skoro jest tam tak dobrze, to dlaczego strajkują? Koniec odcinka.
Pan Marcin pisze, że z chwilą, gdy Polska przyłączy się Do Unii, to "uda mi sie stąd uciec legalnie gdziekolwiek indziej tylko nie tu". Rozumiem - emigracja. Z tego co wiem, to emigracja jest to stałe lub czasowe osiedlenie się poza granicami ojczyzny najczęściej ze względów politycznych , ekonomicznych. Pomińmy względy polityczne. Choć tak na dobrą sprawę można byloby się zastanowić, ale... skoro przyjęto, że od końca czerwca 89 r. obudzilismy się w kapitalizmie no to... mamy w Polsce.. hip-hip-hurrra... kapitalizm!!!! I na dodatek wilczy!! Przypomina mi to scenę z filmu M. Brooks'a "Historia świata", kiedy to kapłanka jakiegoś-tam bóstwa stwierdziła, patrząc przy tym w oczy partnerowi, że ustanowiono ja prawnie dziewicą. Trzepotała przy tym rzęsami, tak jakby jej patnerem był nie przymierzając jurny Miller!! Wracając do tematu - pan Marcin, decyzję o emigracji zamierza podjąć prawdopodobnie ze względu na czynniki ekonomiczne. Mimo wszystko, mimo calej goryczy, którą dało się wyczuć w Jego liście, nie jestem stu-procentowo przekonany, że z Polski wyjedzie Dlaczego? Ponieważ zakladając, iż jest kapitalistą, czyli osobą rozsądną , wybierze być może nasze siermiężne "polskie piekiełko", które, tak mi się wydaje, nie będzie różnić się zbytnio od "piekiełka europejskiego". To jest tak jak wojna między Kargulem i Pawlakiem: Wróg, ale swój!
Wątek "spółdzielczy".
Podobnie jak pan Marcin jestem tego samego zdania o świadomości spółdzielców (tę świadomość można przenieść na świadomość wyborczą) Również ja mieszkam w "blokowisku" i ja miałem podobny problem, który po kilku (!!!) latach skończył się dymisją starego zarządu. Ale ... cóż z tego, bo kto da gwarancję, że nowy zarząd będzie tym "czymś", skoro nie można tworzyć własnych struktur , niech-by i spółdzielczych??
Watek "agitacyjny"
Czytając narzekania pana Marcina miałem wrażenie jakbym słuchał baby. Załamywać ręce nad czjąś głupotą?? W socjalizmie każdy, ale to każdy, aby cokolwiek znaczyć musi iść "po linii". Dziwić się temu, że większość rozmowców pana Marcina " mentalnie nie sa w stanie zaakceptowac faktu, że będą sie troszczyc sami o siebie, ze mityczne państwo odrzegna sie od nich ("mimo ze tak jest oni lubia słuchać i zaakceptowali to, ze niby cos im daje to państwo ), nie sa w stanie sobie wyobrazić redukcji państwa, KOCHAJą WIELKIEGO BRATA", to tak, jakby dziwić się, że woda nie płynie, gdy źródło wyschło!!W końcu: Kogo jest więcej? Mądrych, czy głupich?

Pisane na gorąco, z pewnoscią coś pominąłem.
Dariusz Zaniewski.
PS Pozdrawiam autorów strony.


Od: "Krzysztof Olbrycht"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: tak trzymac
Data: 8 października 2002 18:51

Wiele ciekawych tekstow, ktorych nawet nie chce czytac, bo jestem goracym zwolennikiem wolnosci kapitalistycznej i siebie nie musze przekonywac.
Prosba - zamiescie komentarz na temat wejscia do Unii Europejskiej - czy to aby jest na pewno kapitalizm ?

Krzysztof Olbrycht
www.valor.pl


Od: "Piotr K."
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: liberalnie?
Data: 29 października 2002 18:38

Witam,
Przeczytalem felieton pana Mateusza Machaja 4:1 dla Unii i zauwazylem, ze pewne mysli autora sa sprzeczne z idea wolnego rynku (a przeciez felieton pojawil sie na stronie kapitalistycznej!) Schody zaczynaja sie od akapitu "Na tablicy widnieje już wynik 2:0". Autor narzeka w nim na zmiejszenie sie okresu ochronnego na zakup ziemi. Jest oczywiste, ze w wolnorynkym systemie takie absurdalne zakazy jak "ochrona ziemi" nie obowiazuja. Mozna wnioskowac, ze jesli pozwolono by nam na dluzsza ochrone naszej ziemi to autor bylby zadowolony. Takie rozumowanie nie miesci sie w ogole w ramach ideologi liberalnej.
Nastepna kwestia to farmerzy. Argumentacja autora opiera sie na tym samych zasadach co "ochrona ziemi". Narzeka w niej na male doplaty dla polskich rolnikow, nie wspominajac nic, ze sama idea doplat jest absurdem! Oczywiscie mozna podejsc do sprawy tak, ze jesli wchodze w zlodziejski uklad (bo dla mnie podatki, ktore ida na doplaty to grabierz) to chce, zeby dzielono lupy po rowno, ale co to ma wspolnego z wolnym rynkiem??? I znow mozna wywnioskowac, ze jesli doplaty bylby na poziomie farmerow zachodnich to byloby wszystko ok...
Ostatnia kwestia to cła ochronne. Autor wyraznie postuluje, zeby utrzymac cla przed naplywem taniej produkcji z zachodu!!! Przeciez to juz jest czysty etatyzm!
To tyle, mam nadzieje, ze redakcja zwroci uwage na moje spostrzezenia, Pozdrawiam,

Piotr Kowalski


Od: "And"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: jaka logika ? "Nadać tytuł własności...."
Data: 2 listopada 2002 20:21

Dotyczy artykułu Nadać tytuły własności na Ziemiach Zachodnich!

Przecież ziemia znajduje się na terytorium RP i podatki z jej użytku i tak trafią do kasy państwa, więc o co ta cała bieda. Jeśli jesteśmy kapitalistami to nie interesuje nas czy władający majątkiem jest nasz, tylko czy wywiązuje się ze zobowiązań gospodarczych dla organizmu nadrzędnego tj. państwa, jeśli wszystko jest ok to po co te nacjonalistyczne biadolenie o wyzbywaniu się majątku narodowego (państwowego jak dla socjalistów), lepszy gospodarz to lepszy użytek z ziemi i lepsze dochody, z powodów nacjonalistycznych nie można tego ograniczać, bo zmniejsza to ogólny potencjał gospodarczy kraju i nie przynosi korzyści mogących zaspokoić potrzeby nieproduktywnej części społeczeństwa (politycy, żebracy, bezrobotni, funkcjonariusze państwowi), przecież nadrzędnym celem kapitalizmu jest maksymalizacja zysku, a ten liczony nawet globalnie jest wyższy, jeśli zarządzający jest silnym gospodarczo organizmem ( biedny i słabo zorganizowany rolnik, dodatkowo dotowany nie da takiego wyniku ekonomicznego, jak zorganizowany w strukturę wytwórczo-produkcyjną silny podmiot, mogący wytwarzać surowiec bez zysku a zarabiać na jego przetworzeniu w produkt rynkowy, choćby uprawa ziemniaków na chipsy, czy zboża na pieczywa). W sugestiach tego artykułu widzę prezciwstawanie się takim rozwiązaniom, wynika z nich jednoznacznie że lepiej biednie ale po "swojemu", jest to strategia przysłowiowego psa ogrodnika, sam nie zje ale innemu też nie da, to tak jakoś nie po krasnoludzku ( zakładam że krasnale są doskonałymi gospodarzami i ekonomia rynkowa nie jest im obca, natomiast wiedza o tym u nas, jest tak rozpowszechniona,..... że kapitalizm i krasnale chodzą ze soba w parze, przynajmniej tyle można wycisnąć z tego co było w tym artykule). Regulacja własności jest oczywista, ale jej dalszy los zależy od dotychczasowych właścicieli czy użytkowników, po za tym są roszczenia mienia zabułrzańskiego,i nie zajęte tereny powinne być zabezpieczone przez państwo na kompensacją tych roszczeń, bo jak wskazują dotychczasowe werdykty Trybunału Sprawiedliwości w Srasburgu, własność prywatna stawiana jest wyżej niż interes państwa iżądania tej grupy roszceniowej skończą się pozytywnym rezultatem dla nich, stąd konieczność uregulowania własności aby uniknąć zobowiązań nie do wypełnienia przez skarb państwa ( jeszcze jest taka możliwość, ale ktoś zostawia ten problem i zdaje mi się że z premedytacją,bo zobowiązania spadną na następny rząd czego on nie będzie mógł udźwinąć, i upadek rządu to kwestia 1/2-1 roku). Krótko mówiąc Świstak wyroluje następny Rząd nie brudząc sobie w ogóle palców, i łaskwie przyjmie władzę za odwołanie tyh roszczeń (choćby tylko w części). To by było na tyle jeśli chodzi o moje zdanie, prawico nie daj się bo kres jest bliski jeśli tak będzie, ahoy.


Od: "Leon Paprocki"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: W odpowiedzi na poprzedni list
Data: 4 listopada 2002 01:10

Do "Anda"

Po wejściu do Unii nie tylko będziemy musieli wypłacić rekompensaty za mienie zabużańskie ale zgodnie z prawem unijnym będziemy musieli zwrócić mienie wysiedlonych Niemców (bez żadnego wykupywania). Następnie jak unia zacznie się rozpadać (rysy już są głównie za sprawa wspólnej waluty), skutkiem słabości Polski terytorialnie zostaniemy w Królestwie Kongresowym. W każdym razie, co by się nie działo to Niemcy realizują swoja dobrze obmyślaną politykę odzyskania strat po przegranej wojnie. Jesteśmy za słabym państwem, aby liczono się z nami w Unii (nasz budżet na obronę jest mniejszy od naszej unijnej składki, jak w żadnym państwie). Już to widać w czasie negocjacji akcesyjnych.


Od: Krzysztof Idczak
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: liberalnie
Data: 5 listopada 2002 16:39

Witam!
Opinia Pana Piotra Kowalskiego na temat artykułu p. M. Machaja pt. 4:1 dla Uni jest moim zdaniem nie na temat!
1). Nie znam myśli autora omawianego artykułu i pewnie nie zna ich Pan P. Kowalski.
2).Pan Mateusz Machaj jest w tym meczu komentatorem a nie kibicem strony rządowej czy też biurokratów z UE.
Dlatego dalsze wnioski co do poglądów autora na liberalizm są błędne z założenia.

Pozdrawiam
Krid


Od: "B. Markiewicz"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: UE - Jestem przeciw a nawet liberum veto !!!
Data: 7 listopada 2002 12:56

Po przeczytaniu artykułu zrezygnowanego P. A. Chromika, który pogodził się z integracją Polski w ramach UE ( myślę , że skrót EWB - Europejska Wieża Babel - jest trafniejszy niż UE, a nawet ZSRE ) chciałbym przedstawić na tym forum pomysł , który moim zdaniem odwróci sytuację tzn. zmusi euro-komisarzy do pogodzenia się z faktem , że w ramach EWB nie dojdzie do integracji z Polską. Pomysł jest dziecinnie prosty: należy solidarnie sprowadzić ceny towarów i usług na wolnym rynku do zwykłego bilansu surowcowego np.1kg mąki = 2kgpszenicy +1kg węgla + 0.5 l ropy naft. , itp - przypuszczalnie P. M. Machaj się wścieknie, że mu teorię regresji wolnego rynku Misesa do książki kucharskiej sprowadzam, ale cóż poradzę.
Działanie takiego naturalnego systemu ekonomicznego w uproszczeniu polega na tym, że dostarczyciele surowców (rolnicy, górnicy,nafciarze i oczywiście poszukiwacze złota, srebra i metalu "X" ,itp.) dostarczają swoje surowce do prywatnych magazynów surowcowych, w zamian otrzymując depozyt surowcowy określający: co dostarczyli, ile dostarczyli, oraz jak długo dany surowiec jest przechowywany i jaką ilość surowca w formie zapłaty pobiera magazynier za jego przechowywanie . Następnie z tymi depozytami wędrują na rynek i w kantorach wymiany depozytów nimi się wymieniają, po czym za te depozyty otrzymują u wytwórców towarów potrzebne im dobra. Z kolei wytwórcy towarów, część otrzymanych depozytów wymieniają w magazynach na - potrzebne do odtworzenia ich towarów - surowce, a część na rynku na potrzebne im towary.
Moim zdaniem pomysł jest prosty, możliwy do realizacji w zasadzie od zaraz i ma poza tym takie dodatkowe zalety jak:
- państwo przestanie się zastanawiać jak i ile należy drukować pieniędzy
- w naturalny sposób państwo zostanie uleczone z komunizmu , socjalizmu, itp.
- ministrów-poborców : pietruszki , pszenicy, ziemniaków, jabłek, żelaza, miedzi , węgla, buraków cukrowych, ziarna kawy i kaka, kapusty, soli itp. trzeba będzie szukać ze świecą albo i nawet brać z łapanki, co do zarządu nad złotem to myślę ,że sprawa jest przesądzona - ten etat powinien objąć P. M. Machaj.
Gwarantuję Państwu , że wprowadzenie takich naturalnych pieniędzy do obiegu bardzo szybko wyleczy euro-komisarzy z pomysłu integracji EWB z Polską. Dowodem tego twierdzenia jest EURO !!! I to by było na tyle.

Pozdrawiam
Grzegorz Ziółkowski


Od: "Andrzej Spyra"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: JATyszkiewicz-Argunenty za bardziej racjonalnie.
Data: 8 listopada 2002 08:22

Dotyczy tekstu p. Janusza Tyszkiewicza - Argumenty "za" - bardziej racjonalne"

Dwie wątpliwości:
1). Skąd pewność,że aksjomat ten jest wieczny- a może już się jego ważność kończy?
2). Dlaczego w socjaliźmie zachodnioeuropejskim ma być nam lepiej niż w wschodnim skoro w obu przypadkach ograniczana jest wolność gospodarcza?
Raczej rozmija się Pan z racjonalnością niż jej hołduje.


Od: "Piotr K."
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: W odpowiedzi na list pana Krzystofa Idczaka
Data: 9 listopada 2002 22:04

Witam,
W odpowiedzi na list pana Krzysztofa Idczaka:
Niech pan zwroci uwage na fragment na samym poczatku "Analizując dziki taniec zwany negocjacjami odniosłem wrażenie, że całkiem sprawnie udawało się naszej władzy motać polskim społeczeństwem (też nowość!). Władze Unii krok po kroku strzelały nam bramki i choćby nie wiadomo jak katastrofalne błędy popełnił obecny i poprzedni rząd, to i tak trzeba było siedzieć cicho, no bo przecież nie ma alternatywy"
Autor w nim pisze, ze Unia strzelala bramki NAM, czyli patrzac na poprzednie zdanie SPOLECZENSTWU, a nie tylko rzadowi.
Dalej jest napisane, ze strzelenie bramek jest katastrofalnym bledem rzadu.
A te katastrofalne bledy to miedzy innym zmiejszenie poziomu ceł w Polsce.
Podrzymuje, wiec swoje zdanie :-)

Pozdrawiam,
Piotr


Od: "Jaroslaw Olszak"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Dlaczego NIE dla NAFTY
Data: 20 listopada 2002 12:57

W dyskusji, którą prowadzę ze zwolennikami UE padła taki argument przeciwko przystąpieniu do NAFTA:
"Głównym czynnikiem na nie jest ODLEGLOSC miedzy nimi a nami - poprostu cena transoportu towarow lub osob jest za duza aby to moglo sie wszystkim oplacac."
Co o tym myśleć?

Jarosław Olszak


Od: "B. Markiewicz"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Podpowiedź dla Pana Jarosława Olszaka
Data: 26 listopada 2002 12:35

Szanowny Panie Jarosławie , proszę odpowiedzieć, że koszty transportu zależą również od ilości towarów i osób, no i żeby być w zgodzie z prawdą również od czasu , ale i to wg mnie jest dobry kontr argument, ponieważ będziemy kupować towary trwałe np. trwalsze niż jogurty i serdelki , czyli skorzystają na tym między innymi nasi rolnicy i producenci statków. I niech teraz oni myślą.

Pozdrawiam
Grzegorz Ziółkowski


Od: "Andrzej Tarasek"
Do: "Strona Prokapitalistyczna"
Temat: Koszt transportu
Data: 29 listopada 2002 23:38

Szanowny Panie Jarosławie! (Pański list z 20 listopada br.)
Jestem emerytowanym inżynierem gorniczym. Zdając sobie sprawę z prostactwa technicznego mego zawodu, udało mi się jednak zachować szacunek do siebie gdyż w czasie pracy zawodowej nie uleglem naciskom systemu i starałem się moją robotę wykonywać porządnie. Do czasu jednak z tym dobrym samopoczuciem. Otóż w roku 1993 miałem w rękach poufną informację ówczesnego Ministerstwa Gospodarki nt. cen węgla u producentów światowych. Ujęto w zestawieniu węgiel z USA, Australii, RPA i bodajże Kolumbii. Podano w nim parametry jakościowe węgla, cenę 1 tony w porcie producenta, koszt transportu 1 tony z portu producenta do Europy i koszty portowe tzn. rozładunek na pirs i załadunek na wagony. Otóż szokiem dla mnie było wszystko! Od niskiej ceny tony węgla w porcie producenta, poprzez koszt transportu 1 tony z USA do dowolnego portu europejskiego- ktory był niższy od kosztu transportu PKP ze Śląska do Gdańska. Policzyłem (mając przed sobą obowiązujący wówczas cennik węgla), że będąc właścicielem np. elektrociepłowni Żerań czy Siekierki taniej kupowałbym węgiel z USA niż z mojej bytomskiej kopalni.
Wobec uswiadomienia sobie, że cała moja praca zawodowa miała taki sam sens jak młócenie słomy - dobre samopoczucie znikło. Do tamtej pory sądziłem, że górnicy węglowi pracują na pegeerowców. Od roku 1993 zastanawiam się kto robił na mnie i na resztę górników.
Jeśli więc panie Jarosławie transport węgla z USA do Gdańska jest tańszy niż takiż transport z Bytomia do Gdańska - należy sądzić, że długopisy, rowery itp asortyment wozi się równie tanio! Mam piękne zamszowe buty zimowe (made in China) kupione w Dallas za równowartość 80 PLN. Gdzież problem transportu? W naszych sejmowych okupantach tkwi mentalność kmiecia w łapciach z łyka lipowego. Czytał pan "Konopielkę" Redlińskiego?. Dla jej bohaterów każda nowość jest niebezpieczna. "Uczycielka usiadła na jeometre" a Kaziuk przez te nowość rękę złamał. Nie ma się więc co dziwić, że demokratycznie wybrany na posła do Sejmu Rzeczpospolitej - potomek kmiecia spod ruskiej okupacji pamiętając iż "dziadek ojcowy, do Hameryki jechoł tam i nazod - śtyry roki" stanowiąc w Sejmie o przyszłości Ojczyzny (nie tylko jednak głupków) - wiąże ją wedle swej perspektywy z sąsiadem zza miedzy choć to narkoman, gej i socjalista. Ale bliski więc swój. Gdyby to jeszcze byli Niemcy z czasów Cesarza Wilhelma! Obecni zakosztowawszy Marksa, Libknechta, Hitlera itd. niewiele się już różnią od nas. Przekręcają liczniki w sprzedawanych Polakom samochodach, obijają się w pracy i co najbardziej niepokojące - mocno ciemnieją. Dla nas ratunek tylko w NAFCIE!
Wracając do tematu kosztów transportu - sądzę, że są w internecie strony z taryfami frachtów. Mam nadzieję, że znajdzie się jakaś życzliwa dusza i wskaże gdzie. Na pomoc tych z Ministerstwa Gospodarki nie ma co liczyć. Ujawnienie prawdy nie leży w ich interesie.

Z pozdrowieniami
Andrzej Tarasek z Piekar Śląskich


Od: "Robert Maurer"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Integracja Europejska
Data: 8 grudnia 2002 23:40

Zapraszam do głosowania w nowej ankiecie na bardzo aktualny temat na naszej stronie http://dinet.eu.org/glosowanie/

Dziękuję za udział!

Robert Maurer


Od: "MTMiszczuk"
Do: "Strona Prokapitalistyczna"
Temat: Polska-Unia Europejska
Data: 13 grudnia 2002 23:49

Na Wirtualnej Polsce jest głosowanie za lub przeciw UE. Proponuję się przyłączyć, bo jak na razie większość jest ZA.

Pozdrawiam
Tomasz Miszczuk


Od: "Mariusz Pawlak"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Re: W sprawie UE
Data: 15 grudnia 2002 03:11

Uczucia mam mieszane. Jeśli to ja bym musiał zdecydować zdecydowałbym NIE. Ale chciałbym wtedy mieć też coś do powiedzenia jeśli idzie o rządy w kraju. Zawsze jest ta obawa, że sami możemy stać się Lepperowskim kołchozem. W unii przynajmniej mamy zagwarantowane, że będzie to odmalowany PGR. Jednak jeśli ktoś ma nadzieję, że przystępując do unii przystępujemy do ekskluzywnego klubu, to ja może się nie będę spierał, bo Titanic też był ekskluzywny. My lądujemy na dolnym pokładzie i wszyscy optymiści mają nadzieję, że to im uda się przedostać na górny pokład. Może i tak, ale czuć już lodowaty wiatr. Na pewno lepiej byłoby płynąć własną łajbą, gdzie każdy robi to co do niego należy i nikt nie udaje, że jesteśmy niezatapialni. Poza tym, to jest nasza łajba i paru marynarzy już zginęło broniąc ją przed piratami. Najstarsi marynarze twierdzą zaś, że armator dorobił się Titanica na korsarce. Teraz naszą łajbę potną i przetopią na części zapasowe do Titanica.

Pozdrawiam
Mariusz Pawlak


Od: "Wojciech Popiela"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Teskt pana T.Laskowskiego
Data: 15 grudnia 2002 22:16

Pan T.Laskowski napisał długi tekst o tym, dlaczego Polska pod okiem niemieckim ma się mieć lepiej, niż bez niemieckiego nadzoru w ramach UE. Zwracał uwagę przy tym na zagrożenie ze strony Rosji i korzysci jakie wstąpienie do UE daje Polsce w zwiazku z rosyjskimi zakusami. Wszystko to ułożyło się dość zgrabnie. Pozostaje tylko jedna drobna kwestia: Czy NATO jest już trupem? Bo o NATO pan Laskowski się nie zająknął. A jeśli nie, to czy to UE jest paktem obronnym, czy może NATO? Czy UE (Niemcy, Brytania, Francja i pomniejsi) jest w stanie nas przehandlować Rosji? Czy w razie konieczności możemy bardziej liczyć na obronę ze strony NATO (wojsk USA) czy dyplomatów UEjskich? Często gdy mowa o UE pojawia się argument bezpieczeństwa, w rozumieniu ochrony przed Rosją, i najczęściej nikt z podnoszących ten argument nie wspomina słowem o NATO. Czy NATO to już atrapa, czy też UE przypisuje się już wartości jakich w sobie nie niesie (o ile nie liczyć wojsk z czarnym krzyżem stacjonujących w Szczecinie wraz z Duńczykami i Polakami, ktorym wojska z czarnym krzyżem dały kilka czołgów) ?

W.Popiela


Od: "Wisniewski, Michael"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Argumenty za - w spotkaniu z rzeczywistoscia
Data: 17 grudnia 2002 14:30

Czesciowo dotyczy tekstu p. Janusza Tyszkiewicza - Argumenty "za" - bardziej racjonalne"

Widzicie Panstwo, na UE (czyli ZSRE) ja osobiscie wymiotuje. Ale do jeszcze gorszego stanu fizycznego doprowadza mnie obserwacja polskiej sceny politycznej i gospodarczej, polskie ustawodawstwo. Niestety realia sa takie, ze jakkolwiek bysmy sie nie starali to w ciagu najblizszych 10-15 lat nie ma w Polsce szansy na zdrowe rzady. A wiec integracja z Unia, przynajmniej w tej chwili, jest dla nas mniej gorszym wyjsciem niz kontynuacja calkowicie samodzielnych rzadów socjalistycznej kleptokracji. W krajach Unii jest mniej monopoli, nizsze ceny w porównywalnych przemyslach, mniej korupcji, bardzieuj rozsadne rynki (oprócz zywnosciowego).
Mozna sie klócic ze w Polsce jest wieksza wolnosc gospodarcza patrzac sie na kramiki, budy z zapiekankami, grille z kielbaskami itd., których na Zachodzie nie uswiadczysz, nawet w miejscach które o to blagaja. Prawda, ale we Wloszech juz lepiej - tutaj nie chodzi o to jakie sa regulacje prawne tylko jak latwo jej lamac. We Wloszech latwo i w Polsce tez pozostanie stosunkowo latwo(w porównaniu np. z Niemcami).
A jezeli mamy kiedys dostac porzadny kapitalistyczny rzad, to czy wtedy bedziemy w Unii czy nie, nie zrobi róznicy - najwyzej z Unii wyjdziemy.
W skrócie myslowym - sprzeciw do Unijnego anszlussu jest albo przejawem wielkiej naiwnosci (ze w Polsce mozna oczekiwac na madre rzady) albo przejawem poparcia dla terazniego polskiego rzadu (ze niby jest lepszy niz Unia).

Michal Wisniewski
Londyn/Hanower
mw@centeur.net


Od: "degaulle"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: List w sprawie wystąpienia
Data: 20 grudnia 2002 11:58

Tylko dwie małe uwagi do listu Michała Wiśniewskiego.
Nie wprowadzimy kapitalizmu w Polsce po wejściu do UE. Niech Pan o tym zapomni raz na zawsze. Jeśli już będziemy w UE, to kapitalizm będzie można wprowadzić tylko i wyłącznie za zgodą władz Unii. My nie będziemy mieli nic do powiedzenia. Przyjedzie komisarz i powie, że Polsce nie wolno zlikwidować VAT. I tyle.
A kwestia wystąpienia jest szalenie kontrowersyjna, ponieważ aby wystąpić z UE należy uzyskać na to zgodę wszystkich Państw-Stron (wszystkich 25 - czy też 15). Tak przewiduje prawo międzynarodowe w przypadku, gdy umowa nie opisuje procedury wyjścia (a taka niepoważna sytuacja zachodzi właśnie przy integracji europejskiej)

Mateusz Machaj


Od: "Marek Czapla"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Ale co robić?
Data: 26 grudnia 2002 00:23

Wy tak sobie piszecie, ja tak sobie pisuje i nic z tego nie wynika. Sami siebie chyba nie musimy przekonywac so slusznosci idei. Pytanie jest zasadnicze: Co robic, by sie nie dac upanstwowic. Czasu jest malo, a propaganda nie odpuszcza nawet w swieta.

Marek Czapla
http://artbit.krakow.pl


Od: "spart"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: UE
Data: 27 grudnia 2002 14:10

Odp. Do Wisniewskiego, Michaela

Wchodząc do UE w najlepszej sytuacji w Polsce nastąpi wzrost gospodarczy. Niestety do pewnego momentu. Jak zostało zaobserwowane wzrost UE gospodarczy powoli spada. Na początku wynosił 80% później 70% aż do 60% PKB względem USA i wciąż spada. Nic nie wskazuje by było lepiej. Więc co z tego ze podniesie nas w górę jak po czasie zacznie ciągnąć w dół.
Osobiście wolę się pomęczyć w samotności niż wchodzić do Ue. W końcu Polska gospodarka/polityka rozwija się od 10 lat dajmy jej trochę więcej czasu.

Pozdrowienia
Damian


Od: "Wojciech Popiela"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Pan Laskowski za UE...
Data: 29 grudnia 2002 17:41

Pan Laskowski po raz kolejny stara sie udowodnić, że nie dość iż zna się na prawie, to jeszcze twierdzi, że Polska zrobi dobry krok wstępując do UE. Kto wie, kto wie...
Szkoda jednak, że będąc tak ostrożnym w ferowaniu wyroków napisał ze JKM to "Dobry felietonista (kiedy nie obraża np.niepełnosprawnych). I tyle." Szkoda, że nie podał źródła w którym tą obrazę znalazł, bo wydaje mi się, że zbyt dużo naoglądał się TVNu.
Pozostaje pytanie: czy tylko w tym miejscu pan Laskowski mija się z prawdą?

W.Popiela


Od: "pasibrzuch"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: UE
Data: 31 grudnia 2002 15:37

Dwie sprawy...
"Nie należy lekceważyć aksjomatu, który udowadnia, że w czasie całej historii Europy, postęp, cywilizacja i dobrobyt szły zawsze z kierunku zachodniego na wschód! Kto potrafi dowieść, że jest i było odwrotnie?" - pyta Janusz Antoni Tyszkiewicz w artykule Argumenty ZA - bardziej racjonalne. Nie należy lekceważyć faktu, że szczyt politycznej potęgi Polski przypada na czasy, gdy czerpiąc z kultury Zachodu jak i Wschodu wytworzyliśmy własny wyjątkowy ustrój różny od wschodnich tyranii ale równie daleki od zachodnich absolutyzmów! To wówczas Polska rozciągała się od Bałtyku po Morze Czarne, od Krakowa po przedpola Moskwy będąc - jakby nie patrzeć - mocarstwem.
Może nie byłoby błędem raz jeszcze - zamiast naśladować wschodnie i zachodnie socjalizmy - zbudować coś na własną rękę i zainwestować w wolność?
Druga rzecz to kwestia wolności gospodarczej w Zjednoczonej Europie. Centrum im. Adama Smitha wylicza (na podstawie procentowego udziału wydatków państwa w PKB) tzw. Dzień Wolności Podatkowej. W Polsce przypadł on na 182 dzień 2002 roku. W krajach UE na 165 (w strefie euro nawet 163). Czyli nie jest znowu tak zupełnie tragicznie z wolnością gospodarczą w Unii.
Z drugiej strony czemu nie spróbować - i to jest moja propozycja - uczynić Dzień Wolności Podatkowej świętem marcowym albo nawet wigilią Walentynek??

Krzysztof Pochmara, Wyszków
the.pasibrzuch@wp.pl


Od: "Jacek"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: opinia
Data: 12 stycznia 2003 20:56

Zdecydowanie NIE. Warunki wynegocjowane w Kopenhadze są gorzej niż kapitulanckie. Zastanawiam się czy istnieje jakaś pozytywna strona tego samego medalu? Po integracji z Unią też będziemy podróżować z paszportem w kieszeni?Praca, kiedy? Transport nasz - szlaban na 7 lat. Kwoty mleczne, limity, koncesje redukcja produkcji polskiech hut, kopalń (wymóg Unii) to bezrobocie grubo powyżej 20% tzn. co czwarty będzie bez jakiejkolwiek roboty. Do tego sprzedaż naszej ziemi cudzoziemcom. Głupi by byli gdyby nie kupowali. To na tyle, CO JESZCZE???

Jacek z Piotrkowa Trybunalskiego


Od: adorin
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Komentarz do "Podatki UE"...
Data: 12 stycznia 2003 23:44

Dotyczy tekstu p. Kurdyły UE chce podwyższyć podatki
Witam !
Zgadzam się ze wszystkim.
Jest tylko jedno szczegółowe "ale" dot. VATu.
Jeśli dobrze pamiętam, kiedys (1991) albo p.Korwin-Mikkemu albo p.Michalkiewiczowi ówczesny minfin Modzelewski powiedział, że koszty poboru podatku VAT to 5%, więc nie mozna go obniżyc do 7% na wszystko.
Obawiam się więc, że lepiej zlikwidować VAT całkowicie, niż zdobywać go przy rentowności odzysku rzędu 30% (2/7* 100%).

Pozdrawiam
K.Dymicki


Od: "jtysz"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Fw: SOCIALISM O MUERTE !!!
Data: 14 stycznia 2003 11:15

"To nie gangrena, rak czy syfilis. To tylko ... socjalizm !!! "

I walka z tym ustrojem nie minie nas po wejsciu do UE.
Ale wejsc TRZEBA !!! To dla Polski SZANSA !!!

* * *

Zdarzylo sie , ze Unia Europejska zalozyla zlomowisko w samym srodku pustyni.
Unia orzekla, ze ktos moze krasc ze zlomowiska, zatem stworzyla stanowisko nocnego stroza i zatrudnila do tej pracy czlowieka.
Nastepnie Unia powiedziala:
- Jak stroz nocny moze wykonywac swoja prace, jesli nie dostal instrukcji?
Stworzyla zatem Unia Dzial Planowania i zatrudnila dwoje ludzi - jednego do pisania instrukcji, drugiego do odmierzania czasu pracy.
Nastepnie Unia Europejska rzekla:
- Skad moge wiedziec, czy nocny stroz wykonuje swa prace prawidlowo? zatem Unia stworzyla dzial Kontroli Pracy i zatrudnila dwoje ludzi, jednego do zbadania problemu, a drugiego do pisania raportow.
Nastepnie Unia zapytala:
- W jaki sposob nalezy tym wszystkim ludziom placic?
Stworzyla wiec stanowisko referenta do spraw obliczania czasu pracy i ksiegowego i zatrudnila dwoch fachowcow.
I rzekla Unia:
- Kto bedzie odpowiadal za tych ludzi?
I Unia stworzyla Dzial Administracji i zatrudnila w nim troje ludzi - kierownika administracyjnego, jego zastepce i sekretarke.
I Unia oznajmila:
- Przez rok przekroczylam budzet o 18 tysiecy, musze zatem dokonac ciec w budzecie.
I zwolnila Unia z pracy nocnego stroza.

* * *

Sprobuje dopisac ciąg dalszy stroza w tym ustroju, ktory pochyla sie nad niedola i krzywda ludzka :
Gdy dobiegal czas wypowiedzenia pracy, stroz wyjal zza pazuchy dokument i pokazal go Unii.
Okazalo sie, ze przed zwolnieniem, zalozyl Zwiazek Zawodowy Struzow Zlomowisk oraz wybral sie przewodniczacym.
Unia musiala wycofac zwolnienie !
Na tym nie koniec. Pan przewodniczacy zazadal dla siebie osobnego pokoju z telefonem faxem i komputerem i dodatku funkcyjnego w wysokosci 25% podstawowego uposazenia.
I... Unia dała !
Poczym oglosila konkurs z nagrodami dla Unionistow. Pytanie konkursowe : kto za to wszystko zaplacil ??? Nagrody pierwszej nie bylo, bowiem wszystkie byly rownorzedne, a bylo ich w sumie 15 - przeciez Unia bogata !!! Ufundowala wiec 15 dwutygodniowych wycieczek po kontynencie europejskim.
Tu wypada powtorzyc pytanie konkursowe !

* * *

Zakonczenie :
1. Czy nie sadzisz, ze nalezy propagowac idee socjalizmu ? Wiem, ze powiesz tak ! A wiec rozkolportuj powyzszy tekst !!!
2. Napisz i rozsylaj ciag dalszy pod wspolnym tytulem : jak w naglowku.

Janusz Antoni Tyszkiewicz


Od: "E-mail"
Do: "Strona Prokapitalistyczna"
Temat: Komentarz tygodnia.
Data: 20 stycznia 2003 22:47

Witam
Pan Toboła-Pertkiewicz zadał sobie i czytelnikom pytanie : "dlaczego francuskie koncerny uciekają z Francji poza UE"?...Oczywiście, jak na eurosceptyka przystało, w domysle odpowiedział "Bo w UE warunki biznesowe są gorsze"...Ja pytam : "dlaczego koncerny amerykańskie inwestują w Polsce, Meksyku, Argentynie, Niemczech, Chinach, Hiszpanii, Irlandii , a nie na tylko na terenie USA ? Czyżby miały u siebie gorsze warunki ?
Ale jak się nie lubi UE, to się nie lubi "na zabój"...;)))
Trochę umiaru...

Serdecznie pozdrawiam
Tomasz Laskowski


Od: Andrzej Tarasek
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Komentarz pana T. Laskowskiego z 20 stycznia 2003 r.
Data: 24 stycznia 2003 00:48

Znany z tekstów zamieszczanych na SP zwolennik wstąpienia Polski do ZSRE pan Tomasz Laskowski zahaczył ostatnio pana Tobołę-Pertkiewicza, który w Komentarzu Tygodnia SP z dn. 20 stycznia 2003, postawiwszy pytanie: "dlaczego francuskie koncerny uciekają z Francji poza UE" - od razu udzielił odpowiedzi, "że mają poza Unią lepsze warunki". Unijny entuzjasta pan T. Laskowski zalecił Mu - "TROCHĘ UMIARU...." Jako argument mający rzucić eurosceptyka T-P na kolana - eurolubczyk T.Laskowski poinformował, że USA wiele inwestuje poza swoimi granicami i wymieniwszy połowę globusa od Niemiec przez Chiny po Argentynę zadał miażdżące p. T-P pytanie "czyżby u siebie (USA) miały gorsze warunki?" Na litość Boską! Wygląda na to, że pan T. Laskowski rzeczywiście biznesu nie rozumie a tyle mądrości wypisuje na łamach SP! Oczywiście zacny euroentuzjasto panie Tomaszu Laskowski, że kapitaliści Levi's Strauss czy GM mają lepsze warunki biznesowe w Chinach Argentynie czy Niemczech. Po pierwsze cena robocizny. Polski spawacz stoczniowy wyciąga na miesiąc nie więcej jak 500dolarów. A w Korei - 200? Chyba nawet za dużo policzyłem! A w USA spawacz nie wyciągnie elektrody bez 3000 USD na łapę! Dlatego Ameryka nie produkuje masowców ani chemikaliowców! Korzystając z dotacji udzielanych przez pomylonych ekonomistów z rządu RP - produkują je przecież nasze stocznie. My dopłacamy amerykanom, a oni nawet inwestować nie muszą! Dlatego w swoich stoczniach produkują rozrywkowe jachty do wałęsania się po morzach i oceanach. Sybaryci tacy! A mogą to robić, gdyż dla chemikaliowców mają w Polsce lepsze warunki niż u siebie! A w Chinach? Tu dopiero mają miód! Dniówka za garstkę ryżu i wentylek do roweru! Związki zawodowe tak jak nasze łącznie z Solidarnością - są tylko atrapą i służą synekurom działaczy, szczęśliwych z zastąpienia łopaty długopisem i flaszką pod biurkiem! I powinien wiedzieć pan T. Laskowski, że popełni błąd gdy po zapoznaniu się z tym wyjaśnieniem nazwie Amerykanów "żerującymi" na organiźmie polskiego i chińskiego proletariusza! Gdyby nie inwestycje kapitalistów w tak zdziadowanych socjalizmem krajach jak Polska i Chiny - my obywatele tych krajów żarli byśmy trawę jak w Koreańczycy Północni lub swoje własne dzieci jak Ukraińcy - obywatele ZSRR prekursora ZSRE -w latach trzydziestych. Stary dowcip w którym "Stalin zapytawszy chłopa czemu je siano i uzyskawszy odpowiedź, że z głodu - poradził chłopu jedzenie trawy, boć lato, a zachowanie siana na zimę" - w warunkach żadnego, mniej lub bardziej estetycznego socjalizmu nie traci swej wartości przestrogi! Oprócz robocizny Peugeot-owi oferowano pod bodajże Radomskiem grunt na fabrykę za darmo i zwolnienie z podatków. Jednak Peugeot wybrał Słowację! Jakież to jeszcze mecyje dorzucili nasi bracia z południa temu kapitaliście ? A we Francji? Jak u nas - przykręcają śrubę tylko tym, którzy coś mają i coś robią! Pan T. Laskowski jest oczywistym wrogiem naszej TV gdyż nie ogląda dzienników, które od momentu powstania TVP z upodobaniem pasą nas widokami nieustających manifestacji robotników francuskich, dawniej przy okazji strajku popierających pokojowe dążenia Związku Radzieckiego a obecnie już tylko czystą niechęć do pracy za marne pieniądze, jednak co najmniej trzykrotnie przekraczające wysokość polskich pensji. Swój komentarz eurolubczyk (euroliubitiel?) pan T Laskowski zakończył rysunkiem uśmiechniętej gęby. Z tekstu wynika, że uśmiech odzwierciedla Jego poziom samozadowolenia. Otóż gęba każdego Polaka przed szkodą jest właśnie uśmiechnięta. Po szkodzie zmienia wyraz. Narysował bym Mu jak będzie wyglądała gęba po doświadczeniu w ZSRE, lecz klawiatura nie przewiduje potrzebnej dozy tragizmu.

Andrzej Tarasek z Piekar Śląskich


Od: jtysz
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: "TAK" za UE . Odpowiedź p.A.Spyrze
Data: 24 stycznia 2003 06:25

Od: "Andrzej Spyra"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: JATyszkiewicz-Argunenty za bardziej racjonalnie.
Data: 8 listopada 2002 08:22

"Dwie wątpliwości:
1). Skąd pewność,że aksjomat ten jest wieczny- a może już się jego ważność kończy?
2). Dlaczego w socjaliźmie zachodnioeuropejskim ma być nam lepiej niż w wschodnim skoro w obu przypadkach ograniczana jest wolność gospodarcza? Raczej rozmija się Pan z racjonalnością niż jej hołduje."

Drogi Panie !
Dziękuję za kontrowersyjny Pana głos. W moich przemyśleniach na temat korzyści wstąpienia Polski do UE, przytaczam fakty dokonane, które jako oczywiste, trudno podważyć. I Pan tego nie robi. Ja z kolei nie podważam faktu zaistnienia Pana wątpliwości. Pozwalam sobie zwrócić uwagę jedynie na samą argumentację.
ad 1. "czy jest wieczny" ? i "czy się kończy" ? Czy tak stawiając sprawę, nie widzi Pan, że chcąc wyjaśnić Jego wątpliwośc, należałoby pójść... do wróżki ?
ad 2. Czy mam rozumieć, że dla Pana pojęcie "ideologii nagana" , jest nieznane ?
Proponuję znów skupić się na faktach. Dlatego "ma być nam lepiej", gdyż socjalizm wschodni kosztował nas jak dotąd "tylko" 40 milionów istnień ludzkich. Wśród nich są również przedstawiciele mojej rodziny. Dodaje otuchy fakt, że nie wysuwa Pan wątpliowści co do mego stwierdzenia, że tą utopią przesiąknęła nasza stara Europa i że przed nami jest nieustająca walka, po wstąpieniu do UE ! Formy tej walki będą różne, lecz na pewno nie takie ,w których padnie choć jeden człowiek z otworem w potylicy.
Dlatego przekonany jestem ,że najsłuszniejsze hasło w tych zmaganiach, ktore propaguję, to : NISZCZ SOCJALIZM - nie socjalistów !!! Czy zechciałby Pan przyłączyć się do takiej akcji ? Proponuję rozważyć wariant następujący : Skutecznym sposobem na zwalczanie utopii pod tytułem - socjalizm, jest otwieranie oczu szerokim rzeszom społeczeństwa przez pokazywanie bzdur, wynaturzeń, zagrożeń i strat jakie niesie dla wszystkich, bez wyjątku, wprowadzanie w czyn tej chorej ideologii.
DLATEGO : NIE WOLNO BYĆ BEZCZYNNYM !
1. Opróżnij jedną szufladę swojego biurka - tę największą, gdyż materiału będzie dużo.
2. Napisz na niej dużymi literami : TO NIE GANGRENA, RAK, CZY SYFILIS TO TYLKO ... SOCJALIZM.
3. Gromadź w niej wszystko, co według Ciebie mieści się w tytule.
4. Dziel się tymi zdobyczami ( wraz z Twoim komentarzem) z WSZYSTKIMI !!!
5. Do the best you can and don't worry !
Czyli : quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Czyli : to co robisz, rób jak najsolidniej a wtedy doczekasz się dobrych rezultatów.
Proponuję aby wszyscy, którym leży na sercu dobre jutro społeczeństw szukali wyników destrukcyjnego działania socjalizmu, opisywali je i kolportowali na wszystkie możliwe sposoby, pod wspólnym tytułem : " To nie gangrena, rak, czy syfilis. To tylko...socjalizm !
Uwaga z ostatniej chwili :
Tu i ówdzie, ale głównie z lewej strony, płyną zarzuty, że powyższy nadtytuł jest agresywny i niesprawiedliwy. Nie może być inny !!! Św.Piotr pisał w swych listach : "używajcie słów przez nich zrozumiałych , inaczej nie pojmą co do nich mówicie".

Pozdrawiam
Janusz Antoni Tyszkiewicz.


Od: jacek
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Komentarz w sprawie bolszewizacji Europy
Data: 26 stycznia 2003 22:18

Stanowcze NIE Unii Europejskiej. Trzeba być czubkiem albo kretynem żeby w dzisiejszych czasach się tam pchać. Mogę zmienić zdanie jedynie wtedy kiedy dochód przeciętnego Polaka będzie porównywalny z obywatelami Niemiec, Francji czy Włoch. Dziś jeszcze raz NIE.

Jacek z Piotrkowa Trybunalskiego


Od: Wojciech Popiela
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Pytania na CZERWCOWE REFERENDUM juz znane! =)
Data: 26 stycznia 2003 16:19

Już w czerwcu odbędzie się bardzo ważne referendum w sprawie przyłączenia Polski do UE.
W poczuciu odpowiedzialności za dokonany wybór przedstawiam pytania referendalne. Proszę się zastanowić już dziś i dać jedynie słuszną odpowiedź.
1.. Czy jesteś za pełną realizacją programu radykalnego uzdrowienia gospodarki, zmierzającego do wyraźnej poprawy warunków życia społeczeństwa, wiedząc, że wymaga to przejścia przez trudny dwu-, trzyletni okres szybkich zmian po przyłączeniu do UE?
2.. Czy opowiadasz się za polskim modelem głębokiej demokratyzacji życia politycznego, której celem jest umocnienie samorządności, rozszerzenie praw obywateli i zwiększenie ich uczestnictwa we współrządzeniu krajem w strukturach UE?
Prareferendum w tej sprawie odbyło się kiedyś w listopadzie...
www.polskaludowa.com/dokumenty/inne/zawiadomienie_referendum_87.htm


Od: E-mail
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Do Pana Taraska...
Data: 29 stycznia 2003 21:28

Szanowny Panie
Oczywiście, gdzie mi tam do tego poziomu "zrozumienia biznesu". który Pan reprezentuje...
Ale myslałem, że wychwyci Pan sens tej mojej "amerykanskiej prowokacji"...Przeliczyłem się...
Napaść ostra, ale mało merytoryczna.Toż wszyscy wiemy (?), że na otoczenie gospodarcze składa się wiele czynników - i np. w takich Stanach ciagle opłaca się bardziej "robic biznes" niż w Rosji, mimo że w tym ostatnim kraju PIT jest liniowy i 3-krotnie nizszy niz krańcowa stopa w USA (ponad 40%)...

Pozdrawia (z wciąż uśmiechniętą gębą eurofila):)))))))))))))))))))
T.L.


Od: Krzysztof Kabała
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: UE i nie tylko
Data: 4 lutego 2003 09:24

Witam,
i przesyłam pare uwag.

Do Pana Pawła Sztąberka

1.Tytuł artykułu w "Opcji" o Kuroniu doskonały. Książki nie czytałem, i nawet nie wiedziałem, że coś takiego się ukazało. Niestety, całego artykułu też nie czytałem - po prostu nie mogę dostać "Opcji". Nie mniej jednak sądzę, że w tym szambie znalazł się nie tylko "guru" polskiego socjalizmu, ale całe jego pokolenie. Po prostu przegrali rząd dusz. Patent na "wrażliwość społeczną" mają jego koledzy z SLD i to oni mają tak ukochaną przez niego władzę. Pewnie stąd biorą się frustracje i odmienne stany świadomości. Osobiście widzę to trochę szerzej: przegrać musieli, ponieważ w istocie nie mieli "pomysłu" (modne słowo - wytrych) na niepodległą Polskę. Balcerowicz - "koń, który mówi i nie bardzo rozumie do końca co mówi", Bugaj i Kuczyński - ekonomiczni analfabeci, pozostali to "ludzie sukcesu" z PO, a dla mnie soc-liberałowie(oprócz samotnej Zyty) i trochę "ethosu styropianowego" na czele z rybakiem-elektrykiem. Sytuacja przerosła ich możliwości, świat się zmienił tak bardzo, że nawet umysł "guru" nie może pojąć o co w tym wszystkim chodzi. Stworzyli republikę koleżków i doprowadzi kraj do nędzy. A tu nagle objawienie - UE. Nowa wizja, nowe wyzwania, nowa droga do socjalizmu, co za ulga. Znowu wszyscy razem : Adam i Jacek, Bronek i Tadeusz plus resztki z platformy obywatelsko- konserwatywnej.
W tym samym szambie znalazł się znany i sympatyczny publicysta NCzasu (setki felietonów i dwie książki), który nagle odkrył w UE drogę do raju utraconego (www.korespondent.pl) Pomijam tu jego głupkowate odpowiedzi. Po prostu wie lepiej. Niepokojące jest natomiast jego stwierdzenie, że w razie czego to nawet sfałszowałby wyniki referendum, ponieważ cel jest słuszny. W Stanach, gdzie ponoć bywał za takie gadki grozi śmierć polityczna. I tak niechcący znaleźli się w szambie political fiction - Jacek i Rafał "kamandir" i "komisar". Czego to ja dożyłem...

2. W moim odczuciu brakuje trochę linków eurosceptycznych, z drugiej zaś na stronach zachodnich prawie nie ma linków polskich - w tym SP. A szkoda, bowiem trafiłem na polonica.

3. SP jest rozwojowa, co mnie osobiście bardzo cieszy. Myślę, że orka na ugorze nie jest daremna.

Do Pana Mateusza Machaja,

Przepraszam, że kiedyś nie odpowiedziałem, ale rozsypała mi się cała poczta, dosłownie wszystko. O ile jednak pamiętam, chodziło o prawo Misesa-Hayeka w kontekście bieżącej sytuacji gospodarczej (załamanie się finansów państwa etc.). Miałem na myśli nie tylko ABC (Austrian Business Cycle), czym osobiście nie zajmuję się zawodowo (ale jeśli jest potrzeba to można co nieco podziałać, ale to jednak wymaga czasu, tym bardziej, że jest katedra w UW od ABC - co tam robią, tego nie wiem) Miałem na myśli austriackie podejście do problemu; informacja i wiedza a proces rynkowy (Hayek, Kirzner, Machlup, Lovie plus Schumpeter). Osobiście uważam, że można powiązać jedno z drugim, i nawet trzeba. O ile powiedzmy problem Wielkiego Kryzysu został prawidłowo rozpoznany i opisany, to istnieje zagadnienie, mało u nas znane tj. niemieckiego "cudu" gospodarczego. I tu bym raczej szukał odpowiedzi, dlaczego kryzys gospodarki polskiej będzie miał katastrofalne skutki zarówno w krótszym, jak i w dłuższym horyzoncie czasu. Dlaczego Niemcom udało się odbić od dna, a Polakom to nie wyszło? Dlaczego końcem polskiej transformacji jest stan w którym, cytuję Dzielskiego "Biznesem rządzić będą - oczywiście pośrednio - skorumpowani politycy i urzędnicy strzegący interesów potężnych kapitalistów i ich robotniczej klienteli. Handel zagraniczny będzie koncesjonowany. W cłach roić będzie się od wyjątków. Kraj będzie rozwijał się powoli. Korupcja kapitalistów, polityków i urzędników prowadzić będzie do ogromnych różnic w zamożności.[...] Kapitalizm będzie krytykowany za zło wynikające z jego braku. Demokracja będzie wychwalana przez jej przeciwników i proponowana jako rozwiązanie problemów, których rozwiązać nie jest w stanie, a powstrzymywana tam, gdzie jest niezbędna". Dzielski idąc "austriackim tropem" już w 1988r. widział niebezpieczeństwa nowej polskiej drogi do socjalizmu (kapitalizmu bananowego).
Jakby co, to proszę napisać. Jedynie sygnalizuję problem.

I trochę uwag ogólnych.

Prosił mnie Dariusz Zaniewski z którym ostatnio wymieniliśmy parę uwag na temat UE o małe co nieco w tej sprawie. Po przeczytaniu tego co jest pomieszczone na stronie, to nie sądzę żeby była konieczność pisania, aczkolwiek pewne głosy niepokoją.
Dla mnie akcesja do UE jest niepotrzebna z powodów oczywistych. Przy czym jestem dość sceptycznie nastawiony do tzw. liczenia strat, czy też zysków, bowiem wchodzimy do systemu neo- socjalistycznego, który został już jak wiadomo dokładnie rozpracowany. I ślady podobnego rozumowania, jak moje, można znaleźć o ile pamiętam gdzieś u Włochów, którzy ponownie wrócili do debaty nad rachunkiem ekonomicznym w socjalizmie. Z drugiej zaś próby liczenia czynione są przez ośrodki profesjonalne (coś tam u mnie liczyli w UW, ale się nie doliczyli owych korzyści i zamilkli). Argumenty ekonomiczne za UE są po prostu śmieszne i świadczą raczej o "niemocy intelektualnej".
Reasumując: dyskusja ze zwolennikami euro-socjalizmu to w pewnym sensie rozmowa ze Świadkami Jehowy. Ja rozumiem, że ludzie mają inne poglądy niż moje, ale dyskusja z "euroentuzjastami" jest po prostu niemożliwa, chyba, że ktoś zajmuje się ekumenizmem ekonomicznym. Ja po prostu nie mam na to siły. Ci biedacy wierzą, że COŚ się w końcu zmieni. Owszem zmieni się. Przyjdzie czerwony bandyta i powie -"Jeszcze 30, no może 40 lat i dogonimy Grecję. Polska przeżywa obecnie CHWILOWE trudności, ale cel jest słuszny !" I zapędzi "tanią siłę roboczą" do pracy. Gorzej jest z tzw. lumpeninteligencją (określenie Winieckiego), "A co to jest wolny rynek ? Tego nigdzie nie było i nie ma !". I koniec dyskusji.
Pozostaje jedyne sfera polityczna. I tutaj wielu popełnia błąd sądząc, że UE będzie "chroniła" Polskę przed Rosją. To jest dziecinada. W interesie geopolitycznym Rosji leży wypchnięcie Stanów z Europy, a niezależna i w miarę coraz silniejsza gospodarczo Polska (pro-amerykańska) będzie zawsze przeszkadzała Niemcom, Francji, no oczywiście Rosji, czego nie rozumie np. większość tzw. poważnych polityków z PiS-u. A może nie chce ? Nie wiem.
Ogólnie rzecz biorąc będą kłopoty, ale jak obiecał poeta "spisane będą czyny i rozmowy", a więc chyba warto obserwować co się komu roi w głowie.

Pozdrowienia
Krzysztof Kabala


Od: Andrzej Tarasek
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: "TAK" za UE. Odpowiedź panu Spyrze z 24stycznia 2003r.
Data: 8 lutego 2003 00:42

Na rzeczowe pytanie p. Spyry "na jakiej podstawie twierdzi pan iż w socjalizmie zachodnioeuropejskim będziemy mieć lepiej niż w zachodnim..." odpowiedział pan pytaniem o znajomość "ideologii nagana" przypisując Rosji wyłączną znajomość tego patentu na ład społeczny. Użył pan jednak fałszywego argumentu!
Aby nie szukać daleko - najbliżsi nam od zachodu sąsiedzi na strzał w potylicę mają stworzoną nazwę "genickschuss" (byc może przekręciłem którąś z literek). Termin ten był znany Niemcom na długo przed Katyniem i Łubianką. Ponadto rewolucję nieco wcześniejszą od rosyjskiej przeprowadzili Francuzi. Ci kulturalni ludzie, obywatele pierwszej Córy Kościoła, pradziadowie twórców dzisiejszej Unii Europejskiej poprowadzeni przez demagogów zrobili na paryskich ulicach rzeź, której ekstremów okrucieństwa i bestialstwa nawet w bolszewickiej rewolucji nie spotykało się zbyt często. Fakt, że krew pańskich antenatów przelano w Rosji , nie jest żadnym argumentem za gardłowaniem za Unią, bowiem żyje w Polsce wielu ludzi których dziadowie dali gardło gilotynie i krwią których barwiły się rewolucyjnie zbydlęcone paryskie Marianny! Mam kuzynów których Ojcom - Niemcy o socjalistycznych przekonaniach zrobili jak pan woli "strzał w potylicę". Oczywiście byli bardziej kulturalni od Rosjan, gdyż jak zapamiętałem - do ochronki w której pod opieką sióstr zakonnych przebywałem z kuzynami - przyprowadzili ich Ojca aby się z dziećmi pożegnał (1943r.) Zastanawiam się tylko, czy dla spokoju ducha moich kuzynów - chamski sposób ruski nie był bardziej humanitarny od kulturalnego Unijnego! Niemcy z zadęciem zwią się tragarzami kultury, zaś Rosjanie kpią nieco z siebie śpiewając piosenkę "job twoju mat'- my kulturnyj narod". Mimo to jedni warci drugich.

Serwus
Andrzej Tarasek


Od: jtysz
DW: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Re: "TAK" za UE. Odpowiedź panu Spyrze z 24stycznia 2003r.
Data: 9 lutego 2003 13:36

Nie twierdzę, że Europejczycy są bez skazy. Nie neguję zatem przytoczonych argumentów. Stwierdzić można jedynie, że w porównywaniu argumentów, zgubił Pan proporcje.
Czy mam rozumieć, że u Pana skala się nie liczy ?

Pozdrawiam
Janusz Antoni Tyszkiewicz


Od: Andrzej Tarasek
DW: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Odp: "TAK" za UE. Odpowiedź panu Spyrze z 24stycznia 2003r.
Data: 12 lutego 2003 00:08

Witam. Oczywiscie zdaję sobie sprawę ze skali. Proszę jednak nie zapominać o tym, że dla jednostki dotkniętej terrorem - tragedia w niczym nie jest mniejsza tylko dlatego, że jej podobnych nieszczęśników jest 10000 a nie 10000000.
Aby poprawić Panu skalę pozwolę sobie przypomnieć czerwonego Belę Kuna na Węgrzech i tegoż koloru hiszpańskich drapichrustów rżnących w imię wspólnej sprawy kogo popadło, ze szczególnym upodobaniem księży katolickich - wedle wskazań socjalistycznych przywódców. Jestem przekonany, że Pańska chęć walki z socjalizmem wypływa ze szlachetnych pobudek, niemniej muszę Pana ostrzec iż socjaliści nie zartują i nawet za (moim zdaniem naiwne) składanie papierków antysocjalistycznych do szufladki można u nich zarobić czapę. Miller ze Schroederem i Joschką Fischerem tylko czekają na okazję!

Pozdrawiam z sympatią
Andrzej Tarasek


Od: degaulle
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: List w sprawie artykulu p. Laskowskiego
Data: 16 lutego 2003 17:22

List w sprawie artykułu p. Laskowskiego

Panie Laskowski!

Mówiłem to wiele razy i zrobię raz jeszcze. Z tymże tym razem drukowanymi literami. PODATEK VAT NIE JEST PODATKIEM KONSUMPCYJNYM. PODATEK VAT OBCIĄŻA PRODUKCJĘ i DOCHODY. Niech Pan sobie popatrzy na firmy budowlane, które bankrutują dzięki Pańskim zaleceniom, aby wprowadzać Polskę do UE i ujednolicać przez to w górę stawki VATu. Gdyby VAT obciążał tylko konsumpcję, to te firmy dalej działałyby całkiem sprawnie.
A na wolnym rynku istnieje bezrobocie, ale tylko DOBROWOLNE.
Co do Pańskiego straszenia, że stacja benzynowa wyleci w powietrze albo skazi okolicę (czytaj: doprowadzi do ataku na inne osoby, zabije ich, zrani uszkodzi, tudzież zniszczy własność, czystą wodę - słowem doprowadzi do złamania złotych zasad wolnego rynku), to jeśli ma Pan jakichś znajomych posiadających stację benzynową, to proponuję się udać do nich i spytać, jak wyglądają inspekcje i sprawdzania.
I proszę zapamiętać, że ochrona życia ludzi kupujących, albo mieszkających w pobliżu, to nie dobro publiczne tylko dobro tychże jednostek, które mają przyrodzone lockańskie prawa: życie, wolność i własność. To nie dobro publiczne - chyba, że zdefiniuje Pan dobro publiczne jako ochronę praw indywidualnych. No to w porządku.

Mateusz Machaj
degaulle@wp.pl


Od: jtysz
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: List w sprawie Francji
Data: 21 stycznia 2003

Francję kochałem - sercem !
USA kocham - sercem i rozumem !
Pierwsza w tytule, miłość, kultywowana przez pokolenia w mojej Rodzinie, miała oparcie w stosunku Francji i Francuzów, do Polski i Polaków.
Czas przeszły, oddaje dzisiejszy stan emocjonalny w stosunku do Tych spod znaku Kogutka, których dotąd zwykliśmy cenić, podziwiać i kochać.
Zaślepieni, jak to zwykle w miłości bywa, nie spostrzegliśmy, że Francja dawno już wpadła w sidła rusofilstwa.
My, którzy jak nikt w świecie, znamy psychikę i mentalność braci Słowian ze wschodu, nie możemy wyjść ze zdumienia, skąd bierze się u tego wspaniałego Narodu Francuzów i jego przywódców, czołobitność i prawie ślepa uległość wobec Moskali.
Czyżby baty otrzymane w 1812 roku, miały tak dalekosiężny, destrukcyjny wpływ na to społeczeństwo, w myśl znanego w psychologii zjawiska korzenia się przed silniejszym ?
Obserwując kontredanse Franków wokół Kremla, choćby w ostatnim 60-o leciu, trudno oprzeć się takiemu wrażeniu.
Kiedy miłość mija, oczy się otwierają i dociera do nas smutna prawda, że w naszym pokoleniu, dyplomacja niedawno sowiecka - dziś rosyjska, święci triumfy nad Sekwaną.
Coraz więcej Polaków uświadamia sobie zwodnicze oblicze francuskiej rzeczywistości względem nas.
Coraz dokładniej rozumiemy podłoże nie dawnych "zdobyczy" francuskiej partii komunistycznej, dzisiejszych socjaldemokratów i lewicującego społeczeństwa.
Pozostaje wspomnienie dobrych czasów, w których Polaków wszyscy określali, jako nieprzejednanych Frankofilów.
Przy wydatnej pomocy obecnego paryskiego establishmentu, to zaczyna być już czas zaprzeszły, opatrzony popularną dewizą braci Czechów : " to se ne wrati" !
Na własne życzenie Francuzów.
"Tu l'as voulu, Georges Dandin" !
Polska , jednakże, nie stoi na rozdrożu !
Mamy drugą ,w tytule niniejszego tekstu zapisaną , miłość !
I tej pozostajemy wierni !
Już od końca XVIII wieku ,od czasów Kościuszki i Pułaskiego.

Janusz Antoni Tyszkiewicz.


Od: Przemek Kępczyński
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Re: Strona Prokapitalistyczna - aktualizacja!!!
Data: 12 marca 2003 11:24

1. Z przykrościa stwierdzam, że dokona się AnshluB Polski do UE. Mimo zapewnien RPO, prominetów eurosceptycy -do-których mam zaszczyt nalezec-nie dostali nawet sekundy czasu na prezentacje swoich poglądów.
2. Kiedy patrzę na skandalicznie niską jakość rządzenia krajem zadaję sobie pytanie-czy oni są tak głupi (wady wrodzone, terageny, środowisko) czy na tyle bezczelni, by robic brudne interesy w "intersie państwa".
3.Niewielu Polaków ma zaufanie do polityków. Sadzą, ze jest to banda złodziei.
Wnioski:
Przeciętni obywatele-których zgodnie z krzywa rozkładu Gaussa-jest najwiecej nie widzą altrernatywy dla UE. A ponieważ nie myśla (dosłownie-po 15 minutach oglądania TV mózg "wyłącza się") nie widzą błędu w rozumowaniu: ZŁY POLITYK ZACHĘCA DO DOBREJ UNII. Ergo mamy tu albo paradoks albo antynomie. Osobiście składniam się do drugiej opcji.
Podsumowanie:
Nie bedę kruszył kopii w starciu na argumenty ekonomiczne, polityczne, społeczne. Jest to tak rozległa kwestia, że można ukuć każdy sofizamt i go Rejtanem bronić. Argument przeciw EU przestawiłem we wnioskach. Jezeli zwolennicy UE mają wątpliwości to proszę o kontakt.

Pozdrawiam, Przemek Kępczyński


Od: Konrad Turzynski
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: blad rzeczowy! (fwd)
Data: 17 marca 2003 14:08

Witam pieknie!
motto:
Jesli Balcerowicz i Kolodko
sa liberalami, to ks. Rydzyk
jest buddysta a ja Portugalczykiem!

(nizej podpisany)

Kilka dni temu znalazlem w "Naszym Dzienniku" dosc sporymi literami wydrukowana informacje jawnie FALSZYWA. Chodzi mi o wydanie z 13 marca 2003 r., str. 10. Wstep do tekstu pt. "Jak zlupic Polakow (...)" zawiera slowa: "liberalna z ducha reforma proponuje (...) podniesienie podatkow, a nie ich obnizenie". I o to wlasnie chodzi! Gdyby reforma byla "z ducha LIBERALNA", to proponowalaby dokladnie ODWROTNIE!
Im wiecej podatkow, tym wiecej socjalizmu. Im mniej podatkow, tym wiecej liberalizmu. Jesli Redakcja nie dowierza i woli pozostawac przy nie przemyslanym uzywaniu epitetu "liberalny" jako liczmana, majacego pograzyc w oczach czytelni- kow dana ekipe rzadzaca, to proponuje zapoznac sie z tym, co mozna znalezc w ksiazce prof. Henryka Kieresia (KUL) pt. "Trzy socjalizmy". Tym trzecim socjalizmem jest ten rodem z Brukseli! Lansowany w naszym kraju, niestety. (Cos jak z "trzecim Rzymem", nieprawdaz?...)
A zreszta ktoz to mialby byc tym "liberalami" od owej reformy? Tow. Kolodko? Tow. Belka? Tow. Balcerowicz? Pomysly tych KOMUNISCI (przemalowanych) polegaja na obnizce podatkow poprzez ich (faktyczna) podwyzke. Za rzadu prof. Buzka tez tak bylo (Balcerowicz!). I nic dziwnego... Juz Biblia przestrzega przed lupiestwem podatkowym -- KOMUNISCI, chocby sie przysiegali (jak tow. Sierakowska jakies 10 lat te- mu...) na nauke spoleczna Kosciola i Jana Pawla II, i tak sa IGNORANTAMI w tym zakresie, wiec coz sie dziwic... :-)
Na wlasne pocieszenie wspominam rozne artykuly w "Naszym Dzienniku" wlasnie, gdzie TRZEZWO odrozniono produkujacy bezrobocie, inflacje i deficyt socjalizm UE od produkujacego wysokie zatrudnienie KAPITALIZMU (wciaz jeszcze! -- ale tez nie wiadomo, do kiedy...) w USA.

Z powazaniem
KT


Od: Wojciech Popiela
Do: Strona Prokapitalistycznqa
Temat: anatomia kłamstwa
Data: 27 marca 2003 18:20

Anatomia kłamstwa:

Rzeczpospolita 18.03.03
www.rp.pl/teksty/plun_030318/plun_a_1-2.F.jpg
Zwolennicy integracji w województwach: P o d l a s k i e 77 % [ i w ogole srednia 73% choc z rysunku wynika cos odmiennego...]

Dzis 27.03.03, w Wyborczej czytam:
"Województwo p o d l a s k i e uważane jest za jedno z tych, gdzie eurosceptyków jest najwięcej. Według danych przedstawionych w czwartek przez marszałka Krzyżewskiego, "poziom euroentuzjazmu w regionie ledwo przekracza p i ę ć d z i e s i ą t procent". (PAP) rof/ par/ we/ "
wwww.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1394137.html

Ktora z gazet kłamie bardziej, bo to że w tej sprawie obydwie, to od dawna wiadomo?


Od: Wojciech Popiela
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Oaza wolnosci!
Data: 13 kwietnia 2003 23:48

Zakłady pakowania uprawnione do oznaczania jaj datą zniesienia są zobowiązane prowadzić dokumentację zawierającą nazwy i adresy producentów dostarczających tego rodzaju jaja, zarejestrowanych przez upoważniony urząd, oraz liczbę kur nieśnych utrzymywanych przez każdego producenta. Zakłady prowadzą także szczegółowe rozliczenia ilościowe dostaw, klasyfikacji jakościowej i wagowej oraz zbytu jaj oznakowanych Do prowadzenia szczegółowej dokumentacji są zobowiązani również producenci jaj. Producenci i zakłady pakowania jaj oznaczonych datą zniesienia powinni być kontrolowani przynajmniej raz w ciągu dwóch miesięcy. Jaja znakowane informacją o systemie chowu niosek podlegają także szczegółowym rozliczeniom w uprawnionych zakładach pakowania, a dostawcy są regularnie kontrolowani pod kątem prawidłowości stosowania ustalonych kryteriów chowu niosek. Państwa członkowskie są zobowiązane corocznie informować Komisję o liczbie kur i jaj oznakowanych systemem chowu, jak również o metodach kontroli warunków chowu.
Odbiór jaj od producenta odbywa się każdego trzeciego dnia roboczego. Jaja znakowane jako "ekstra" lub datą zniesienia odbierane są codziennie. Centra pakowania powinny sortować i pakować jaja w drugim dniu roboczym po dostawie od producenta. Po sortowaniu mogą być kierowane do sprzedaży w opakowaniach jednostkowych i transportowych, względnie luzem. W takim przypadku ich sprzedaż może odbywać się w promieniu do 20 km od zakładu, w ilości 3600 jaj dziennie, przy czym wielkość dostawy do jednego odbiorcy nie powinna przekroczyć 360 sztuk.
Dla poprawienia humoru - poniżej inne idiotyzmy UE - rzekomej oazy wolności:
http://www.arr.gov.pl/biuletyn/doc/2000/2000_09/2000_09_111.htm#NOWE


Od: SebastianG
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Komentarz do art. Unia Europejska jak Zwiazek Sowiecki
Data: 17 kwietnia 2003 08:55

Bardzo dobry... podoba mi sie. Ale ciagle zbyt malo jest takich tekstów, zbyt malo informacji... sensownej i realnej a nie propagandy...
Co do postawionego pytania , które nie wydaje mi sie retoryczne: Polacy wcale nie chca wejsc do Unii... to rzad ciagnie... a kogo mamy w rzadzie? tych co juz sie nachapali za Sowietów, którzy maja wyrobiony system "myslenia" i pogladów... teraz wszystko staje sie jasne... dlaczego nasze lewuchy tak pra na oslep do UE...
Ech... "królestwo za konia..." ... i karabin.... albo gumke myszke....

Pozdrawiam
Sebastian


Od: Piotr Lewiński
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: moja opinia
Data: 17 kwietnia 2003 12:50

UE to III wojna światowa - gdzie zagarnięcie ziemi przeprowadzono nie zbrojnie a ekonomicznie


Od: Ronnie
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat:
Data: 20 kwietnia 2003 19:08

Nie wie pan gdzie można nabyć książkę
101 powodów na NIE - Piotr Doerre i Stanisław Papież

bardzo proszę o pomoc
dziękuje

Od redakcji: Może któryś z Czytelników podpowie ...


Od: B. Markiewicz
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Polska to Gościniec
Data: 29 kwietnia 2003 08:39

W związku z tym , że p. M. Machaj w swoim artykule Nie ma Polski przy pomocy prakseologicznego skalpela uśmiercił nasz system państwowy, poczułem się w obowiązku do przeprowadzenia metodologicznej analizy tego co ten złotousty piewca wolności w imię wolności pogrzebał. Wyniki poniżej.

Pan Mateusz pogrzebał :

1.. Zbiór z gruntu suwerennych jednostek , które wytworzyły syntetyczny czynnik zwany potocznie drogą lub gościńcem będący wspólną własnością wszystkich elementów , czyli pogrzebał SYSTEM.
b.. System, w którym dowolna jednostka "A" przy pomocy "gościńca" może dokonać dowolnej wymiany z jednostką "B" nie oglądając się na inne suwerenne jednostki np. nawet w realnym socjalizmie Grzesio mógł chodzić na Mszę św. nie pytając o zgodę nawet sekretarza partii i nie mając w portkach nawet grosza, czyli pogrzebał WOLNOSĆ.
c.. System , który powinien był być suwerenny tj. taki w którym żadna suwerenna jednostka nie mogła go zawłaszczyć na wyłączność tylko dla siebie - przez jakiś czas stosował dobrą pod tym względem zasadę LIBERUM VETO
d.. System w którym nawet książę i dziad po gościńcu dreptali po prawej stronie.
e.. System który jednoznacznie wskazywał , że jego element zwany systemem bankowym to nie czynnik syntetyczny przy pomocy którego dochodzi do dowolnej wymiany handlowej tylko jego kopia, która się pod niego podszywa, czyli wirus który zamierza zawłaszczyć "wielowiekowy Gościniec" ( mam cichą nadzieję ,że mimo wszystko nie będę musiał nim dojdę do kościoła zapłacić diabłu jakiegoś myta za korzystanie z Gościńca - piękną dożywotnią rentę i sznur wymyśliła sobie ta bestia)
f.. System , który w końcu wytworzył najrozsądniejszą zasadę pobierania opłaty za korzystanie z drogi czyli tzw. VAT - szkoda tylko , że ten podatek wymyślono dla wygody diabła ( jego najwyższa stawka w Polsce świadczy , że mamy zaniedbane drogi) - chyba nikt przytomny nie będzie protestował przeciwko twierdzeniu , że nie można dokonać żadnej wymiany nie korzystając z gościńca, natomiast nie mając złotówki albo złota można.
7.. System , który z definicji był funkcją poszukującą minimum kosztów
h.. System , którym przez spory okres czasu zarządzały , modernizowały , opisywały i krytykowały kompletne miernoty, a w szkołach jego istoty w ogóle nie opisywano !!!
9.. System , który zmarginalizował standard złota zgodnie z prawem C. Mengera.

Na zakończenie proponuję by p. Mateusz zapamiętał z tego com napisał, choć tyle , że POLSKA to GŚCINIEC i , że jeszcze żyje.

Uff
Pozdrawiam
Grzegorz Ziółkowski


Od: Urszula
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Oj, dobrze
Data: 4 maja 2003 19:06

Szanowny Panie JKM

Dobrze, że ma Pan jeszcze czas, siłę i ochotę pisać. Jakby Pan nie napisał, to ja bym musiał, a mi by tak celnie nie wyszło...

Andrzej Drozdowski


Od: Urszula.Drozdowska@wp.pl
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Chyba chłop mówi szczerze...
Data: 7 maja 2003 22:03

Chyba chłop mówi szczerze, ja nie wierzę w piękne ideały na ziemi i garbate aniołki w niebie...


Od: "Tomasz Wojtków"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: jest jeszcze szansa!!
Data: 12 maja 2003 00:12

Starajcie się wszystkie i TYLKO konkretne, oparte na faktach i liczbach argumenty przeciwko wstąpieniu Polski do Unii rozpropagować... jest jeszcze trochę czasu, ale szybko topnieje

Pozdrawiam
Tomasz Wojtków


Od: "Prime Car Management S.A."
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Mój komentarz
Data: 14 maja 2003 14:43

Brednie Leppera i Giertycha!!!!

Pozdrawiam,
Iwona Słocińska


Od: "Strona Prokapitalistyczna"
Do: "Prime Car Management S.A."
Temat: Re: Mój komentarz
Data: 14 maja 2003 16:02

Przepraszam, ale do czego odnosi się Pani komentarz?

Pozdrawiam
Paweł Sztąberek


Od: "Prime Car Management S.A."
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Re: Mój komentarz
Data: 14 maja 2003 16:03

Do listu z przyszłości z samymi bzdurami i ksenofobicznymi wizjami Polski w UE.

POZDRAWIAM,


Od: "Paweł Smietański"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Udał się to wam ten artykuł GRATULUJE
Data: 14 maja 2003 17:21

Udał się to wam ten artykuł GRATULUJE

pozdrawiam
Paweł Śmietański


Od: "Strona Prokapitalistyczna"
Do: warszawa@primecar.com.pl
Temat: Re: Mój komentarz
Data: 14 maja 2003 19:49

Trochę poczucia humoru nigdy nie zaszkodzi. Taka była intencja publikacji "Listu z przyszłości". Zresztą w publikacji prez. Kwaśniewskiego rozsyłanej do wszystkich polskich mieszkań oraz w całej propagandzie uprawianej w mediach też nie brakuje akcentów humorystycznych. Może jest ich nawet znacznie więcej? Chyba Pani nie zaprzeczy. Nie wstydźmy się więc śmiać...

Pozdrawiam
PSz


Od: "fajna norka"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat:
Data: 14 maja 2003 20:23

przestańcie straszyć ludzi bez sensu
Jakoś Polskie firmy wygrywają przetargi na zachodzie a mój dyplom szkoły średniej został bez problemu uznany na zachodzie i mogłam pracować w zawodzie bez ograniczeń


Od: "Strona Prokapitalistyczna"
Do: "fajna norka"
Temat: Re:
Data: 14 maja 2003 20:46

Czy do tego trzeba UE?

PSz


Od: "Zbyszek"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: komentarz
Data: 15 maja 2003 08:42

Piszesz nie wiesz co piszesz, skad ty jestes z dziury zabitej dechami kto cie tego nauczyl LEPER hihi. Skad wiesz to wszystko ,od kilku lat pracuje w Niemczech i Holandi startowałem do trzech przetargow dwa z nich wygralem nie wiem o co ci chodzi,najlepiej siedziec dupa do gory pisac byle co bo mama lub panstwo utrzymoje. masz tak czarno wszystko ulorzone ze strach niezle cie ktos do tego ustawil .

KTOS KTO NIGDY NIE CHCIAL BY CIE SPOTKAC


Od: "Marcin B"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Riposta do listu : "Kochana mamo w Ue.."
Data: 15 maja 2003 11:46

Odpowiedz mamy do Zdziska:

Kochany syneczku Zdziśku!

Jak was strasznie tam skołowacili te Werchojgeny i inne dyabły bandyty. Przyjeżdżaj tu na Białoruś jak możesz. Przecież ja ci mówiła, że to nieprawda, że Niemiec da. Polakowi nie da, a i córkę od Klimków ponoć zgwałcili tam we Brukseli narkomany łachudry. Tu u nas to inne życie jest zupełnie. Każdy człowiek pieniądze ma a sklepy pełne w całej Białorusi i Rosji towarów i artykułów. Prawda, że papierosy to też drogie, ale tu nikt nie pali, a o alkoholu to w ogóle się nie rusza, bo jest zdrowy tryb życia (no tylko jeden sąsiad dynksuje). Każdy auto ma i tylko autostradami jeździ, a najlepiej to te Czeczeny mają, co to im w roku ubiegłym prezydent Putin każdemu nowego Mercedesa przyznał. No ja zdrowa jestem, nerkę mi wszczepili, słyszała, że u nas nie ma kłopotu z narządami bo we Unii taka bieda, że se ludzi dają wycinać i sprzedają narządy, co się póżniej na Białoruś wywozi.
Czas dla siebie mam, bo u nas sprząta taka Molly, co przyjechała na studia do naszego uniwerku, a co zaoszczędzi to matce do Londynu wysyła, bo tam bieda. No to trzymaj się Damuś, dziecko drogie, od ojca masz pozdrowienia, tylko się o siostrę twoją martwię, bo się z jakimś Chińczykiem prowadza, ja nie rasistka, ale kto takiego czorta wie, ale ja rozumie, że to cena wolności słowa jest. No i cholera te żebraki, uchodźce ze Szwajcarii ciągle nam kartofle z komórki wyżerają.

Mama


Od: "B. Markiewicz"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Dokąd Idziesz Panie
Data: 15 maja 2003 12:25

Jestem coraz bardziej przekonany , że to nie ja powinienem podejmować decyzję w sprawie , czy Polska ma , czy też nie ma wejść do UE, ponieważ :
a.. Nie potrafię na podstawie posiadanych informacji podjąć racjonalnej decyzji w tej sprawie
b.. Do podejmowania takich decyzji naród upoważnił osoby, które z własnej i nieprzymuszonej woli zobowiązały się pełnić rolę Prezydenta, Premiera i Posła
3.. Domaganie się przez Parlament by obywatele wypowiadali w się sprawie, których skutków nie są w stanie przewidzieć jest zwykłym tchórzostwem
d.. Referendum to znany mi z historii wynalazek rzymianina Piłata
e.. Przewodnicy, którzy na rozstajach dróg pytają naród, którą drogą iść, to co najwyżej najemnicy, jeśli nie wilki co to by rządzić dzielą stado, a nie prawdziwi pasterze
W związku z powyższym uważam , że jest jeszcze czas by Referendum Odwołać, bo władza to nie tylko suto zastawione stoły ale i obowiązek względem ojczyzny.
A gdyby przypadkiem ten list do rąk jakiegoś ojca biskupa św. Kościoła Katolickiego trafił , to proszę, by nim zacznie jakiś list do mnie pisać w sprawie referendum, dał świadectwo, i uroczyście jak na Chrystusowego Pasterza przystało, ten Traktat z UE podpisał, bo chcę wiedzieć czy Pan Jezus Chrystus tylko mówi , że idzie do Brukseli, czy IDZIE.
Jeśli ON tam IDZIE to i ja pójdę, i nic nie powiem.

Pozdrawiam
Grzegorz Ziółkowski


Od: "fajna norka"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Re:
Data: 15 maja 2003 17:30

NIE - Unii trzeba do tego, żeby nie trzeba było prosić o uznanie takiego dyplomu i żeby przystąpienie do przetargu było dostępne dla wszystkich bez wyjątku!


Od: "EM"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: RE:
Data: 16 maja 2003 19:42

Hm, nic mądrego nie przychodzi mi do głowy, prócz tego, że zaczynam coraz mocniej zastanawiać się nad tym, czy być na "tak dla UE".

Pozdrawiam
EM


Od: "Piotr Kocyk
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat:
Data: 16 maja 2003 22:01

moje gratulacje!!! większych optymistów dawno już nie widziałem!!!! jednak moim zdaniem to nawet nie jest śmieszne tylko żałosne!


Od: "Siarus"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: List z przyszłości:"Kochana mamo, w Unii fajno jest..."
Data: 18 maja 2003 13:46

Autor ma racje szkoda tylko ze autorwi zabraklo odwagi by ostrzej zaatakowc UE (np. Dzieki wspólnym wysiłom ma powstac urząd do walki z berobociem mówią ze zmniejszy bezrobocie z 27,1% do 26,7% kto wie moze ktoś z naszych w mieście prace dostanie bo ktoś musi w ty urzędzie zamiatać, ewntualnie moze byc tak: właśnie wprowadzili bardzo miłe przepisy normalizujące koty nistety musiałem uśpić Mruczka był nie wymiarowy ogon 0,1 cm zadługi a łapy 0,01 zakrótkie.) Może warto żeby powstał cały szereg takich artykułów ukwazujacych nowe "lepsze" życie rónych ludzi w UE.


Od: "upr_ikki"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Dobry wzorzec
Data: 18 maja 2003 22:34

Artkuł dobry, w formie jaka jest teraz najbardziej potrzebna. Mamy sporo czasu w kampanii referendalnej w radiu i TV. Potrzebne są wypunktowane wystapienia : radio 5 min, TV 3 min.
Warunki :
- konkrety
- nie smęcić tzn wskazać również pewne korzystne rozwiązania w UE, które mozna prznieść na grunt polski bez wstępowania do tej biurokratycznej struktuty ( to rada ludzi z branży)
- pokazać alternatywę (koniecznie) np. program UPR-u
Jeśli czytelnicy tej wielce pożytecznej witryny , o zacięciu i talencie publicystycznym maja pomysły : pisać i umieszczać na Prokapie.

Do roboty
Grzegorz Sztemborowski


Od: "Kowalczyk Slawomir"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Naiwność ?
Data: 19 maja 2003 15:47

Często spotykam się z następującą argumentacją za przystąpieniem do UE: " Wejście do UE napawa mnie obrzydzeniem, ale biorąc pod uwagę stan polskiej klasy politycznej będzie to mniejsze zło". I tutaj pojawiają się zdania o mniejszej korupcji, większej sprawności rządzenia, lepszym prawie itd. Więc ja mam pytanie, dlaczego sam fakt wejścia do UE spowoduje "polepszenie" jakości naszej klasy politycznej? Skąd to ma się wziąć? Nie wierzę, że regulacje prawne narzucone przez UE wymuszą taki proces. Po pierwsze, o tym czym prawo jest decydują ludzie, a nie kartki papieru. Nowe prawo będzie wdrażane i interpretowane przez obecnych polityków i prawników i nie sądzę, żeby byli oni kontrolowani przez kogoś z zewnątrz. Po drugie, prawo unijne jest wyjątkowo korupcjogenne. Nie jestem prawnikiem ani ekonomistą i nie znam tego prawa. Ale jeśli znam zasadę działania tej organizacji, w myśl której z gospodarki ściągane są w postaci podatków olbrzymie pieniądze, przekazywane następnie urzędnikom, którzy decydują o ich wydawaniu, to po prostu nie wierzę, że nie ma tam korupcji na ogromną skalę. Tak na chłopski rozum!
Następne pytanie, które mi się nasuwa, to dlaczego nasza klasa polityczna, skoro jest tak zepsuta, chce za wszelką cenę wprowadzić nas do unii. Czyżby działali na własną niekorzyść? Czy chcą sami siebie odsunąć od tzw. koryta? Moim zdaniem wytłumaczenie jest jedno: nasza obecność w UE nie będzie żadną przeszkodą dla ich brudnych interesów, a wręcz przeciwnie.

Pozdrawiam
Sławek


Od: "Henryk Kus"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat:
Data: 20 maja 2003 16:28

Teraz ten artykuł mnie rozbawił. Ciekaw jestem jednak swojej miny za kilka lat. H.K.


Od: qdib@go2.pl
Do: "Strona Prokapitalistyczna"
Temat: info
Data: 21 maja 2003 12:00

Stowarzyszenia i partie Uniosceptyczne podjęły decyzję! Wszyscy idziemy do urn 8 czerwca 2003r (w drugi dzień referendum). Idziemy oczywiście zagłosować na NIE! Proszę zatem wszystkich o obowiązkowe stawiennictwo! Przed wzięciem karty proszę sprawdzić koniecznie, czy Wasze nazwisko nie zostało odznaczone wcześniej. Wszelkie niezgodności prosimy przesyłać na adres uniosceptyk@wp.pl
Wynik referendum przewidujemy na 55% Przeciw i 45% ZA, jedyne czego możemy się obawiać to frekwencji, dlatego nawet jeżeli jesteś ZA UE pomóż Uniosceptykom i uniorealistom i przyjdź zagłosuj w Referendum! Zrób nam Frekwencję! Bez Twojego głosu uniosceptycy nie wygrają... pomóż nam!

Informację proszę rozpowszechnić


Od: "B. Markiewicz"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Traktat Konstytucyjny Europy
Data: 23 maja 2003 10:03

Propozycja "Traktatu Konstytucyjnego" Europy :
My niżej podpisani wyrażamy niezłomną wolę , że będziemy przestrzegać i szanować wolę suwerennych państw - podmiotów niniejszej umowy - wyrażoną w ich suwerennych traktatach konstytucyjnych.
Koniec
Podpisy:
Albo jakoś podobnie, byle prosto i krótko...

Pozdrawiam
Grzegorz Ziółkowski
Ps. Do powyższego ( lub podobnego w treści) traktatu powinny być dołączone załączniki czyli suwerenne traktaty konstytucyjne stron podpisujących powyższą europejską konstytucję.
G.Z.


Od: PTP
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Watykan do Unii!!
Data: 24 maja 2003 20:45

Politycy z gwiazdeczkami w klapie garniturów (większość z nich jeszcze do niedawna miała w nich sierp i młot) dostali w minionym tygodniu w prezencie przemówienie papieża, który jasno opowiedział się za wciągnięciem naszego kraju do UE. Niektórzy jeszcze mówią, że nie było to jednoznaczne, ale na szczęście wykładni słów papieża dokonał sam Józef Oleksy (Wiadomości w TVP 1., 24 V 2003 r. ) nie pozostawiając najmniejszych wątpliwości, więc nie należy się już o to kłócić.
Papież jest "za" Unią, no ale co z tego? Czy dobry, praktykujący katolik też musi być "za" anschlussem Polski do UE? Według mnie nie! Karol Wojtyła mówi - jako głowa państwa, a nie Kościoła - że popiera anschluss Polski do Unii, w innych sprawach takich jak wojna, pardon - oczywiście na myśli miałem interwencję pokojową - jest przeciw, ale to nijak się ma do wiary i zbawienia.
Są to prywatne opinie Karola Wojtyły do których ma prawo jak każdy Kowalski, Wiśniewski, czy Kwaśniewski.
Ponieważ gościł w Polsce Romano Prodi (taki świecki papież Europy) byłem w minionym tygodniu w Siedlcach. Tego samego dnia w tym mieście spotkanie z mieszkańcami miał Carl Bedderman, którego Czytelnicy SP znają doskonale z przemówienia, które od kilku tygodni jest na stronie. Dyskusja z Beddermanem ściągnęła do domu parafialnego ponad 400 mieszkańców. Ponieważ tego samego dnia Karol Wojtyła mówił do wiernych swoją prywatną opinię, głos zabrał miejscowy proboszcz. Powiedział On mniej więcej tak: "papież mówi, że jest "Za". Pan Bedderman z kolei odradza nam wejścia. Gdzie jest prawda? Nie mnie to oceniać, ale moim zadaniem jest pomagać Wam, drodzy wierni w jej poszukiwaniu. Dlatego zgodziłem się na zorganizowanie spotkania z Waszym Gościem. Zapewniam Was jednak, że głos na "NIE" nie spowoduje, że nie otrzymacie łaski Pana, czy będziecie musieli się spowiadać z tego. Nie. Pan Jezus, nasz nauczyciel, kazał szukać prawdy i wy już za sam fakt, że tu jesteście, należy wypełniacie jego nakazy. Chcecie poznać prawdę i to jest o wiele ważniejsze niż wejście Polski do Unii. Szukanie prawdy zbliża Was do zbawienia, a to jest stokroć ważniejsze niż Unia...".
Dobrze, że są jeszcze w Polsce tacy księża, którzy nawołują do szukania prawdy. Choć czasami mam wrażenie, że w Polsce ostał się tylko Józef Życiński, który powiedział i napisał w ciągu życia więcej herezji, niż duchowni przez XX pierwszych stuleci istnienia Kościoła. Wracając zaś do papieża: skoro jest tak bardzo za integrująca się Europą, to niech zrobi krok w tym kierunku przyłączając do Unii Watykan! To dopiero byłby znak poparcia dla jedności Starego Kontynentu.

Paweł Toboła-Pertkiewicz


Od: "Prawica Razem"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: APEL
Data: 25 maja 2003 13:07

Szanowni Państwo!

Do referendum, które rozstrzygnie o dalszych losach Polski pozostało zaledwie 2 tygodnie. Niestety ugrupowania i ludzie, którzy chcą przekonywać społeczeństwo do głosowania przeciw akcesji do Unii na obecnych warunkach są szykanowani przez media, szczególnie zaś przed media publiczne. Ponieważ są one opłacane przez wszystkich podatników, czyli zarówno zwolenników, jak i przeciwników wejścia Polski do Unii, eurosceptycy powinni mieć zagwarantowaną taką samą ilość czasu, aby móc przekonać ludzi do swoich racji.
Niestety tak nie jest.
Podobnie rzecz ma się z kampanią przedreferendalną poza mediami. Rząd z pieniędzy budżetu wspiera tylko organizacje i partie promujące wejście Polski do Unii.
Z tych powodów spora część społeczeństwa nie zna prawdziwych warunków i kosztów związanych z wejściem Polski do Unii. Jest też część ludzi, którym wydaje się, że euroscpetyków w ogóle w Polsce nie ma.
Miesięcznik Prawica Razem planuje poświęcić w całości numer czerwcowy pisma na przedstawienie faktycznych kosztów integracji oraz napisać o tym, o czym nie można dowiedzieć się z prounijnych mediów. Niestety ograniczenia finansowe powodują, że swym zasięgiem możemy objąc jedynie kilka dzielnic Warszawy, tj: Żoliborz, Bielany i Bemowo.
Dlatego zwarcamy się do Państwa z uprzejmą prośbą o jednorazowe wsparcie naszej gazety tak, aby przedreferendalny numer był rozdawany w całej stolicy i aby pomóc Warszawiakom w poznaniu prawdy o Unii Europejskiej. Koszt jednego egzemplarza pisma wynosi 19 groszy, najbliższy numer wydamy w objętości 8 stron.
Znajdą się tam wywiady z liderami najwiekszych eurosceptycznych partii w kraju: Stanisławem Wojterą, przesem UPR, Romanem Giertychem, przewodniczącym LPR, Stanisałwem Michalkiewiczem, publicystą i politykiem UPR oraz Januszem Korwin-Mikke.
Ponadto przedstawiamy alternatywy wobec Unii, które istnieją wbrew temu co słyszymy w nachalnej propagandzie rządu i prounijnych partii.

Każde 19 groszy to jeden egzemplarz miesięcznika i potencjalny wyborca, który zostanie przekonany prawdziwymi faktami.
Jeżeli zależy Państwu na tym, aby ludzie mogli podjąć decyzję w oparciu o informacje obydwu obozów, prosimy o wsparcie najbliższego wydania miesięcznika Prawicy Razem nawet najdrobniejszą sumą.
Wszyscy darczyńcy zostaną, którzy wyrażą na to zgodę, zostaną opublikowani w lipcowym numerze pisma.
Chętnych do wsparcia prosimy o kontakt mailowy prawicarazem@wp.pl lub telefoniczny: 0-691 078 163 i 0-601 364 525
Apelujemy do wszystkich ludzi, którym zależy na Polsce poza Unią Europejską, aby wspomogli nasz wysiłek we wspólnej sprawie.
Na Państwa odzew czekamy do 1 czerwca 2003 r.

Jerzy Lipka - radny UPR z dzielnicy Żoliborz,
Dariusz Dereńko - przewodniczący żoliborsko-bielańskiego koła UPR, wiceprezes oddziału stołecznego UPR,
Paweł Toboła-Pertkiewicz - redaktor naczelny miesięcznika Prawica Razem.


Od: "ryszard szewczyk"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: referendum
Data: 26 maja 2003 09:45

Referendum jest już przegrane ,słowa papieża przechyliły szalę- ,jeśli tego nie widzicie to jesteście ślepi poltycznie.Jedene co teraz można zrobić to nawoływanie do bojkotu referendum.Niech wtedy nasi okupanci sami podpiszą tą zdradę

pozdrawiam


Od: "Teresa Projekt"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: jestem za zdaniem P. Bukowskiego
Data: 27 maja 2003 15:16

Uważam , że jest to artykuł, który w całości potwierdza moje dotychczasowe spostrzeżenia niestety niezbyt popierane przez znajomych .
Najbardziej mnie boli głupota ludzka która daje sie nabrać gdy pod pozorami demokracji załatwia się w białych rękawiczkach najbrudniejsze interesy i dalekosiężne plany.
Generalnie wszystko powinno sprowadzać się do stworzenia elit które umieją zachować moralność. Nie tworzą tzw. "nowomowy" i np. złodziej to ktoś kto kradnie a nie ktos komu nie udowodniono kradzieży.
Wiele do życzenia pozostawia moralność tzw. prawników.
Tak można przeglądać wiele grup społecznych.
Stworzył się system tych od roboty i tych od brania pieniędzy bez odpowiedzialności.

Teresa Bilinska inż. inżynierii środowiska


Od: "Tomasz Szeromski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: przeciw UE
Data: 28 maja 2003 14:58

najczęściej słyszy sie następujący dylemat: jak nie UE to co?
ano nic. czy gdy nie będziemy w UE to inwestorzy nie będą robic interesów w RP? czy od razu staniemy się saharą, bez wody, rolnictwa i przemysłu? bzdura!
czy nie korzystniej byłoby nie wstępowac do UE, a byc otoczonym państwami należącymi do UE. ważne jest by były korzystne warunki do inwestowania w RP. należy stworzyć "raj podatkowy", a reszta zrobi sie sama. należy postawić tylko na kilka przemysłów np: elekronikę , farmację, rolnictwo ekologiczne, warzywnictwo (karczochy, pieczarki, szparagi itp), budownictwo, turystykę .
i w krótkim czasie będziemy krajem dobrobytu.
mamy niezłych, dobrze wykształconych pracowników. przykład handlowcy, hackerzy, inżynierowie z różnych dziedzin.
należy stopniowo przechodzic na standarty NAFTA. są normalne, ludzkie. w przeciwieństwie do UE, które sa roszczeniowe. one zawala sie niedługo. tak jak nasz ZUS. mamy już symptomy tego we francji i grecji.

pozdrowienia
T.


Od: "Bronisław Przyrowski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat:
Data: 28 maja 2003 22:29

Artykuł jest odzwierciedleniem prawdy.

Pozdrawiam
Bronisław


Od: "Wojciech Popiela"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: eleganckie mamienie kandydatów
Data: 1 czerwca 2003 20:57

...problem zwrotu środków jeszcze się zaostrzy po rozszerzeniu UE i objęciu unijną polityką regionalną nowych członków, dysponujących jeszcze słabszą infrastrukturą administrowania i (najczęściej) mniejszymi środkami własnymi na współfinansowanie. W kontekście m.in. deklaracji i propozycji UE dotyczących omawianych funduszy UE dla przyszłych członków Unii "FTD" nazywa - za "złymi językami" w Brukseli - proponowanie im wielkich środków strukturalnych jedynie "eleganckim mamieniem kandydatów" ("Stawiamy tyle i tyle do dyspozycji, a potem zobaczymy, ile zdołacie w ogóle przerobić").
http://www.rynki.sm.pl/numer/f099.htm#tekst2


Od: "Karol Rudolf"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Komentarz
Data: 2 czerwca 2003 08:02

Za taką wspólnotą jestem.

Karol


Od: "Gazeta Powiatowa"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: projekt ulotki przeciw UE
Data: 2 czerwca 2003 08:49

Prośba o pilną współredakcję do wtorku do 15.00.
Przeciw UE ponieważ:
- wolny rynek a nie pośrednicy za 40% naszych podatków powinien oferowac mi jakość chleba,mleka,jajek oraz krzywiznę i długość banana i prezerwatywy
- wolny rynek a nie urzędnik za moje pieniądze powinien decydować czy mam kupować na straganie bez zlewozmywaka lub z burty u rybaka
- wolny rynek a nie "robiacy mi dobrze" socjaliści powinien decydować ...

Proszę o kontakt:
Stefan Oleszczuk-502407892


Od: "Witold Falkowski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: M. Pawlak
Data: 2 czerwca 2003 09:29

Bardzo dobry artykuł Mariusza Pawlaka. Jego siłą jest spokój i rzeczowość. Szczególnie dobry jest argument o alternatywie, jaką jest EEA. Argument niewykorzystany w kampanii "anty" - jak wiele innych racjonalnych argumentów.
Nawet jednak, gdyby był lepiej wykorzystany, to zapewne zdecydują nie argumenty, tylko emocje. Emocje są raczej za Unią, bo to będzie tak fajnie być w jednym kraju z Francuzem, a poza tym wreszcie ktoś w Polsce zrobi porządek.
Przeciwnicy Unii zagrali w większości na emocjach negatywnych (Unia zabierze, oszuka, zdradzi), a ludzie tego nie lubią, bo nikt nie lubi się bać. Histerycy z Samoobrony i LPR kompromitują uniosceptycyzm. Szkoda, bo argumenty, jak widać dzięki np. M. Pawlakowi, nie są specjalnie trudne, ani niedostępne.

W. Falkowski


Od: "Monika"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Komentarz
Data: 2 czerwca 2003 22:34

Szczera prawda, dzięki za ten artykuł.


Od: "Król Sylwester"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Do Uni piechota 'nie' bede szla
Data: 3 czerwca 2003 12:55

Jest duzo w tym prawdy. Mieszkam od lat w malej wiosce i z roku na rok widze ze polska wies rozwijala sie dynamicznie wrecz gwaltownie. Powierzchnie rolne i sprzet jest nieporownywalny z tym co bylo 10 lat temu.
Od czasu kiedy "zaczynamy sie przygotowywac sie do wejscia do UE" wszystko jest wywrocone do gory nogami. Za rok trzeba wynajac ksiegowa abywypelnila stos lezacych drukow i papierow ktore po roku dwoch sa lub beda niszczone. Zamiast swobody nowe ograniczenia.
Kilka rzay bylem na wyspach brytyjskich Anglia , Szkocja Walia i rozawialem z ludzmi, wlascicielami i menadzerami farm i ferm i strasznie narzekaja na 'unijne popier... przepisy' a fakt ze ich gospodarstwa sa takie duze to efekt pracy ich rodzicow i ich samych.
Podobnie w Londynie sytuacja: (..) robi gosc sobie remont mieszkania; woda ogrzewanie i wszystko wykonuje sam bo ma pojecie na ten temat, ale po ukonczeniu musi przyjsc Pan "John Smith" i zgarnac ... funtow aby postawic pieczatke na stosie kwitow.
Przynajmniej papiernie maja zbyt na druki.
Nie spieszno mi do uni bo w kazdej chwili i tak mozna tam jechac tylko po co?


Od: "wp"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Dziękuję za wsparcie jestem za NIE
Data: 3 czerwca 2003 21:28

sygnalizuje mi powyższy artykuł troche sytuację ale potrzebuję więcej konkretnych przykładów na złe strony bo o tych dobrych wszyscy mówią masowo w telewizji i zagłuszają krytykę a wręcz wyśmiewają ją


Od: "gandzitsu"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: CZEMU NIKT NIE MOWI O EEA
Data: 4 czerwca 2003 08:22

A CO TO JEST DOKLADNIE EEA


Od: "Piotr Fonon"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Tak - Nie
Data: 4 czerwca 2003 10:10

Może dopisać jeszcze coś o konstytucji Niemiec i granicach z 1937 r.

Piotr


Od: Sergiusz Stachaczyk"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: dotyczy Zanim podejmiemy decyzję
Data: 5 czerwca 2003 12:57

Cześc czytałem i powiem ci że podobał mi sie gratuluję . I dziekuję to jeszcze jeden dobry tekst przeciw temu Eurokołchozowi .

Sergiusz


Od: "martin"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Unia
Data: 5 czerwca 2003 15:40

Dzień dobry,
autorzy strony na pewno się zgodzą, że idea tworzenia jednego, wielkiego i wolnego rynku jest dobra. Załóżmy, że za kilkanaście lat(może wcześniej) Unia się rozpadnie. Teraz jaka nasza w tym rola? Otóż wchodzimy i zmieniamy Unię na lepszę.
My jako nowy członek może ze wsparciem innych nowych członków zaczniemy reformować ten socjalistyczny twór. Czyż tak być nie może? Wszystko w naszych rękach. n Niedługo nawet obecni członkowie, pod ciężarem wydatków państwowych, mając nóż na gardle będą zmuszeni do reform w stronę wolnego rynku. Polska będąc członkiem może w tym pomóc i skorzystać.
Więc co robimy? Wchodzimy i ZMIENIAMY, REFORMUJEMY UNIĘ. LIKWIDUJEMY chore części.

Maciej Stopa


Od: "Andrzej Tarasek"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Kolejne poprawianie od środka
Data: 6 czerwca 2003 06:52

Pan Maciej Stopa w liście z 5 czerwca zachęca nas do wejścia do Unii Europejskiej i podjęcia się "wespół wzespół" z innymi nowo przyjętymi członkami, naprawy tego socjalistycznego tworu od środka. Zastanawiające jest jego poświęcenie się SPRAWIE, gdyż zauważając iż niedługo nawet dotychczasowi (bogaci) członkowie Unii będą mieli nóż na gardle, namawia nas do wejścia w to szambo. Czyżby Mu coś obiecano za te namowy? Prekursorzy pana Macieja Stopy - Jacenty Kuroń, Bronisław Geremek czy Redaktor Naczelny od Rywina - zostali naprawiaczami szamba będąc już jego mieszkańcami. Niech Im za te naprawy ziemia lekką będzie. Pan Stopa jest wyższą formą naprawiacza gdyż namawia nas abyśmy sobie zrobili gorzej, żeby mieć lepiej. Józef Szwejk nazywał takie gadanie bałwanieniem do kwadratu. I miał rację.
Artykuł pana Pawła Sztąberka Zanim podejmiemy decyzję doskonały ale cóż z tego gdy dociera do wchodzących na SP i to tylko tych którzy "rozumią pisane"!
Nie ma co! Siedzimy w tej Unii jak śliwka.

Andrzej Tarasek


Od: "Witold Falkowski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Martin
Data: 6 czerwca 2003 10:36

W tekście Marcina Stopy wyczuwam nutę rozpaczliwego poszukiwania "czegoś dobrego, co ma wyjść ze złego". Cisna się na usta 2 pytania:
1) Dlaczego Polacy mieliby brać na siebie to Wallenrodyczne zadanie "likwidowania chorych części"?
2) Jeśli wejście do Unii się dokona, to m.in. dzieki ludziom, którzy popierając i kochając Unię, nic o niej nie wiedzą (znam euroentuzjastów, którzy nie wiedzą do tej pory, kim jest pani minister Huebner, albo kto to taki Włodzimierz Bukowski, nie mówiąc już o tak obco brzmiacych nazwiskach jak Prodi). Skąd przeświadczenie, że nagle ta większość przejrzy na oczy i stwierdzi, że Unię należy reformować?
Nie łudźmy się. Ten okręt pójdzie na dno. A my - wszystko na to wskazuje - razem z nim.

W. Falkowski


Od: KHaich@aol.com
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Pan tomasz laskowski
Data: 7 czerwca 2003 20:47

Jest takie powiedzenie: Madry czlowiek ma cos do powiedzenia,idiota musi powiedziec cos.
To "cos" niech pan powie sam sobie,jest pan prawnikiem,rzekomo wyedukowanym,ale o ile mi wiadomo,jest podzial na intelgencje wrodzona i nabyta.
Pana inteligencja jest czesciowo nabyta a czesciowo wlozona przez agitatorow z SLD. Takich oszustow jak Miller i inni.
Troche sie dziwie,ze nie ma pan za grosz samokrytyki,bo pisze pan mase slow ale tresci zadnej.W potocznym jezyku nazywa sie to bicie piany.
Gdyby panska edukacja zaczela sie od przeczytania testamentu Adenauera,to moze by byla szansa,ze normaly czlowiek usiadl by z Panem i cos pana doedukowal. Zycze duzo zdrowia bo na rozum juz za pozno, zas musi pan sobie kupic pare serwetek dezynfekujacych usta,bo calowanie dup niemieckich jest pana specjalnoscia.A zyczac panu duzo zdrowia musze panu podpowiedziec jak o nie zadbac. Moglby pan tez poprosic aby w nastepnym koncercie zyczen zagrano panu melidie: tomasz ach tomasz ach powiedz gdzie ty rozum masz.


Od: "Wojciech Popiela"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: NIEMIECKI SZANTAŻ
Data: 8 czerwca 2003 11:49

Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno- Kulturalnych w Polsce apeluje do rodzin mieszkańców Opolszczyzny pracujących w Niemczech o udział w referendum. Takich osób może być od 75 do 100 tys.
"Apelowaliśmy do żon i matek tych ludzi, żeby poszli do głosowania i prosiliśmy, żeby przyjechali zagłosować tutaj, do Polski" - powiedział PAP dyrektor Biura Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce Joachim Niemann.
"Jestem przekonany, że duża część przyjedzie. Może nie wszyscy, bo będzie to zależało od planów, jakie wobec nich ma ich pracodawca" - dodał.
Zdaniem Niemanna, od 75 do 100 tys. mieszkańców Opolszczyzny pracuje w Niemczech.
"Jeszcze raz apeluję do żon i matek tych ludzi, żeby zrobiły wszystko, aby ich mężowie i synowie przyjechali na to głosowanie" - podkreślił dyrektor, według którego, ludziom pracującym legalnie za granicą, mimo że "oni już są w Unii", zależy na członkostwie Polski we wspólnocie.
"Nie można powiedzieć, żeby oni byli eurosceptykami. Im też zależy, żeby Polska weszła do UE. Większość będzie głosować na +tak+" - ocenił.
Wojewoda opolska Elżbieta Rutkowska oceniła, że udział w referendum około 75 tys. mieszkańców Opolszczyzny pracujących na Zachodzie (mniej więcej 8 proc. uprawnionych do głosowania), stoi pod znakiem zapytania. Do oddania głosu za Polską w Unii pracujących na Zachodzie namawiał opolski poseł mniejszości niemieckiej Henryk Kroll.
"Przekonywaliśmy do tego podczas cyklu spotkań z członkami mniejszości. Ja również namawiałem do głosowania za pośrednictwem niemieckich mediów" - zaznaczył Kroll.
Zdaniem posła, pracujący dziś na Zachodzie "dwupaszportowcy" nie powinni obawiać się, że po wejściu Polski do Unii utracą swoje przywileje. - "Jeśliby tak mieli myśleć, to po ewentualnym negatywnym wyniku głosowania ja będę pierwszy, który będzie dążył do tego, żeby ci ludzie nie mieli prawa pracy na Zachodzie" - oświadczył Kroll.
http://info.onet.pl/728970,11,1,0,120,686,item.html


Od: "Grzegorz Leśniak"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Referendum akcesyjne: zanim podejmiemy decyzję...
Data: 8 czerwca 2003 15:07

Szanowny Panie Pawle,

podzielam pańskie obawy co do zakusów manipulacyjnych ze strony tzw. euroentuzjastów, którzy gotowi są zrobić wszystko, by Polska znalazła się w UE.
Mam nadzieję, że jadnak Polacy powiedzą "nie" dla Unii Europejskiej.
Niepokoi mnie jednak brak świadomości dużej ilości ludzi, którym wmówiono przez media, że dla Unii nie ma alternatywy. Mam wielu znajomych, którzy powtarzają jak mantrę hasła i slogany prounijne, jak np. aby naszym wnukom było lepiej itp. Ciężko takim ludziom cokolwiek tłumaczyć, gdyż zachowują się i reagują na zdanie przeciwne słowną agresją i epitetami w rodzaju: ty eurofobie.
Jestem jednak dobrej myśli.
NIE dla Unii Europejskiej.

Pozdrawiam serdecznie.
Grzegorz ze Świdnicy Śl.(woj. dolnośląskie).


Od: "Marek Dlugosz"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Cena sukcesu
Data: 9 czerwca 2003 08:56

Przed referendum, kiedy próbowałem rozsądnie ocenić sytuacje, zdawałem sobie sprawę, że referendum może mieć tylko jeden wynik. Osiągnięty za każdą cenę.
Cena okazała się wysoka. Jan Tomaszewski został postawiony w unijnej bramce. W regionalnej TV widziałem, jak demonstracyjnie stawiał krzyżyk po nieprawej stronie blankietu. Oczywiście, na kilka godzin przed końcem referendum.
Zmusiliście euroentuzjastów do ukazania ich prawdziwej natury. To sukces. To daje nadzieję na trudne dni.
Strasznie smutne jest patrzenie, jak Polacy znowu gotują sobie kolejną niewolę. Czyżby kara Boża?
2 Tes. 2:9-12
A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, I wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. *I* *dlatego* *zsyła* *Bóg* *na* *nich* *ostry* *obłęd*, *tak* *iż* *wierzą* *kłamstwu*, Aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz *znaleźli* *upodobanie* *w* *nieprawości*.

Marek


Od: "MAX RTV Piotrków Tryb."
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Zjednoczenie Europy
Data: 11 czerwca 2003 16:25

Piotrków Trybunalski, 11 dnia czerwca 2003 roku.

Wojciech Perczak

Ten artykuł powinien być zatytułowany: JEDNOCZENIE EUROPY. Wszak proces ten nigdy nie został zakończony. Poza tym Europa rozciąga się od Atlantyku po Ural. Zwłaszcza my Polacy żyjący w kraju położonym w centrum Europy nie powinniśmy o tym zapominać. Przecież za naszą wschodnią granicą jest Białoruś i Ukraina. A dalej kawał Rosji. Białorusini i Ukraińcy nasi sąsiedzi. To Europejczycy. Tak, więc do zjednoczenia Europy droga daleka i bardzo wyboista.
Poza tym autor przedstawił ciekawy rys historyczny. Interesowałaby mnie w tej materii opinia historyków. Pomijam pobrzmiewającą euroentuzjastyczną nutę.

A poza tym czas kończyć na łamach Stron Prokapitalistycznych z tematyką związaną z rozszerzeniem Unii Europejskiej.
Róbmy swoje. Propagujmy zwykły normalny KAPITALIZM.

Pozdrawiam.


Od: "martin"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: prosty model
Data: 20 czerwca 2003 17:44

Dzień dobry,
co się stało? Otóż:
wyobraźmy sobie pewien rynek na którym są dwa dobra: towar A(wejście do Uni) i towar B (nie wejście do Uni). Polcay poszli do sklepu (na referendum) i w większości kupili dobro A. Towar B niestety wypada z rynku. Jak wiemy człowiek stara się zachowywać racjonalnie. Ale co jest bardzo ważne nigdy nie ma pełnej wiedzy na temat tego co kupuje. Nie wiemy do końca co będzie po wejściu i co będzie za 10, 20 lat. Pewne jest to, że człowiek kupując uczy się cały czas i następnym razem jak kupi bubla (Unia okaże się niewypałem) to ulokuje swoje pieniądze gdzie indziej.
co trzeba robić? Otóż:
należy skończyć z dyskusją czy Unia jest dobra, czy zła. To już nie ma znaczenia. Jeżeli naprawdę zależy nam na Polsce to powinniśmy przede wszystkim zacząc dyskusję na temat jak najlepiej wykorzystać to wejście i jak ulepszać Unię, jak pokazać jej, żę drogę którą obrała jest zła.

Maciej Stopa


Od: "degaulle"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Produkt "UE"
Data: 21 czerwca 2003 21:09

Wybieranie UE jako produktu jest takim samym wybieraniem produktu jak glosowanie nad wyzszymi podatkami. Jesli ktos chce wchodzic do UE i harmonizowac z nia przepisy to jego sprawa. Mnie i mojej firmy prosze do tego nie zmuszac. List Pana Stopy jest absurdalny.
O "wybieraniu produktow" mozna mowic tylko i wylacznie w przypadku dysponowania swoja wlasnoscia. Przy demokracji nie ma takiej sytuacji, wiec nie ma mowy o rynkowym procesie. Jesli Pan Maciej chce zmieniac UE, nikt mu nie broni.

Zycze powodzenia
Mateusz Machaj


Od: "Wojciech Popiela"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: 3000 firm w Tarnowie ma "szanse" paść z powodu UE - obudzili się przedsiębiorcy
Data: 22 lipca 2003 21:19

Jak podało tarnowskie, RADIO MAKS:
HACCAP postrachem rzemieślników
Nawet 3 tysiące małych i średnich firm w Tarnowie może wkrótce przestać istnieć. Eksperci Izby Rzemieślniczej szacują, że większości przedsiębiorców nie będzie stać na wprowadzenie systemu jakości HACCAP. To jeden z wymogów Unii Europejskiej. Dotyczy to branży spożywczej czyli firm cukierniczych, piekarskich, wędliniarskich i rzeźniczych.
Koszt uzyskania certyfikatu oscyluje w granicach 40 tysięcy złotych - ocenia przedsiębiorca Jan Błaszkiewicz z Tarnowa. W Tarnowie żadna z małych i średnich firm nie ma jeszcze HACCAP-u. Termin, do którego należy go uzyskać mija 31 maja 2004 roku. Istnieje obawa, że w tym czasie właściciele nie zdążą z wprowadzeniem tak zwanego certyfikatu czystości. Dlatego konieczne są mediacje z rządem w sprawie wydłużenia okresu dostosowawczego - przekonuje szef Izby Rzemieślniczej w Tarnowie Franciszek Uszko. Pierwsze spotkanie w tej sprawie już się odbyło. Tarnowscy cukiernicy, piekarze i masarze rozmawiali z parlamentarzystami rządzącej koalicji.


Od: "NIENALTOWSKA Elisabeth"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: o dopelnienie informacji
Data: 27 sierpnia 2003 11:19

Dziekuje za Wasza strone,
warto moze podac "link" do wydawcy, ktory opublikowal ksiazke C.Beddermanna

Pozdrawiam
E.N.


Od: "Gerfried Tschinkel"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: carl beddermann
Data: 6 września 2003 14:18

Dear Sirs and Madams,
Can you help me. I need an e-mail adress of carl beddermann. I would like to ask him, if he writes an komment for our newspaper.

Yours sincerely,
Gerfried Tschinkel
Vienna


Od: "Stefan Grabski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Re: Europa byłych komunistów Rakowskiego i Wiatra
Data: 9 września 2003 08:40

Wczoraj w mediach zaznaczyli, że jest to dzień (dla odmiany) dobrych wiadomości. I rzeczywiście tak się stało, dostałem najlepszą wiadomość o powrocie http://www.innestrony.pl/
Ciekawe kiedy cenzorzy UE zamkną stronę za szerzenie ksenofobii i tych tam zaścianków.

SG


Od: "Miro Karasinski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: UE w Irlandii
Data: 11 września 2003 15:24

Mam pewno obawy zwiazane z prawami czlowieka i wolnoscia w UE. Od 2 lat jestem w Irlandii (jest to nieliczny kraj gdzie mozna latwo i tanio byc na legalu). Przyszlo mi zmienic prace po pierwszym roku pobytu i skoro nie mialem pracy spytalem tut. urzad czy tak jak kazdy obywatel placacy podatki mam prawo czegos sie domagac gdy nie mam pracy. NIe wdajac sie w szczegoly odkrylem ze moge przebywac jedynie jesli mam wystarczajace srodki do zycia, natomiast opieka socjalna jest tylko dla tych co nie maja pieniedzy; Wiec kolo sie zamyka.
Do tej pory myslalem ze sa 2 kategorie ludzi w Irlandii; obywatele i cudzoziemcy. Teraz wiem ze sa 3 kategorie (a moze wiecej?) ;
No 1. Obywatele; maja prawo do pracy, socjalki i opieki zdrowotnej (czesciowo odplatnej).
No 2. Uchodzcy (wiecej jest podszywajacych sie pod to wlaczajac polskich czy slowackich Cyganow). Wielu z nich jest po 2-3 lata i nie wolno im pracowac natomiast socjalistyczne panstwo funduje im wszystki wygody obywatela. Liczna rodzina potrafi wyciagnac z socjalki wiecej niz mozna by miec z uczciwej pracy (dla wscibskich moge podac kllkulacje)
No 3. To wirtualny "lagier" tania sila robocza z prawem pobytu jedynie w przypadku pracy bez praw do czego kolwiek z chwila jej utraty.
Moim zdaniem jest to rasizm i kolonializm w ukryty w niejawnej formie;
Rasizm bo faforyzuje jednych kosztem innych ( 60 lat temu w Niemczech po prostu przesladowano "innych", no ale system polityczny byl inny)
Kolonializm kiedys polegal ze to kolonialisci jechali aby eksploatowac tania sile robacza. Dzisiaj to my (mysle o Polakach) sami sie eksploatujemy w roznych miejscach na swiecie i wracajac do Kraju spotykamy ta sama "stara biede"...

Miro

ps. bede wdzieczny za znak/i ze to ktos odczytal; nie jestem pewny swoich mozliwosci e-korespondencji.


Od: "Tomir"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: obżydliwe
Data: 29 września 2003 19:34

Jakiekolwiek wspieranie interesów koncernów tytoniowych i finansowanych przez nie medów bądź wyścigów F1 z cynicznym pominięciem interesów zdrowotnych społeczeństwa jak np. kapitalizm.republika.pl/inne/zaufanie.html uważam za OBŻYDLIWE.
taka jest moja opinia
--
Tomir Wojna "Draco"


Od: "Marek Krupinski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: W. Bukowski - poprawka
Data: 10 listopada 2003 00:49

Witam;
W notce biograficznej Władimira Bukowskiego pojawiło się lekko przekręcone nazwisko komucha z Chile: właściwa jego pisownia to Corvalan (Luis Alberto), a nie Covalan.Reszta w porządku, choć bardzo żałuję, że tak rozsądne opinie o UE są u nas w Polsce jak rzucanie grochem o ścianę.Pozdrawiam,

MK


Od: "Witold Falkowski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Spór w łonie eurofanatyków - Komentarz tygodnia z 1 grudnia 2003
Data: 30 listopada 2003 22:13

Zgadzam się z autorem Pawłem Sztąberkiem, że list intelektualistów i jego odbiór przez polityków to spór w łonie eurofanatyków i że politycy chcą ratować twarze (albo raczej tyłki). Nie sądzę jednak, żeby diagnoza typu: "podpisali to, bo zwietrzyli kasę" była słuszna. Wśród sygnatariuszy listu mogą być oczywiście osoby bardziej lub mniej świadomie węszące własny interes w wejściu do UE, ale nie sądzę by było ich wiele. Czy taki pan M.F. Rakowski, albo dr Andrzej Leder, albo ojciec Obirek liczą rzeczywiście na profity z przyszłych fundacji doradzajacych Unii, jak wydać pieniądze...? Sądzę raczej, że list jest przejawem szlachetnego w zamiarze odruchu, wypływajacego z podobnych pobudek, co odruchy (nikogo nie chcę urazić) "pożytecznych idiotów", o których mówił klasyk. Gdyby naprawdę chodziło tylko o pieniądze, sprawa byłaby stosunkowo prosta. Niestety chodzi o coś więcej: o błędy logiczne i ślepotę polityczną u ludzi, którzy są powołani do myślenia i posługiwania się trzeźwym rozsądkiem. Remedium na tę katastrofę nie są połajanki i oskarżenia o koniunkturalizm, tylko ciężka praca nad świadomością bliźnich. Praca - obawiam się - na lata.

Pozdrawiam.
Witold Falkowski


Od: Paweł Sztąberek
do Strona Prokapitalistyczna
Temat: W odpowiedzi na list p. Falkowskiego z dn. 30 XI 2003
Data: 11 grudnia 2003

Własnie wpadła mi w ręce "Nasza Polska" z 25 listopada br. w której opublikowana jest lista 250 nazwisk, sygnatariuszy tzw. listu intelektualistów wzywających rząd do bezwarunkowego przyjęcia konstytucji UE. Ta lista utwierdza mnie w przekonaniu, że "list intelektualistów" to uzewnętrzniony głos środowiska naukowo-inteligenckiego, które ma gdzieś interesy Polski, natomiast wie już jak wyszarpać jak najwięcej kasy z Unii dla siebie i swoich fundacji. Na liście tej, poza tzw. - jak Pan pisze - pożytecznymi idiotami, są głownie mało znani pracownicy naukowi szkół wyższych i studenci, zapewne ci aktywnie działający w przeróżnych kołach europejskich i fundacjach itp. Ich byt zależy właśnie od tego, czy dojdzie do konsumpcji UE czy też nie. Pożyteczni idioci robią w tym towarzystwie za ornament. Choc,pewnie też liczą po cichu na jakąś kasę, a co najmniej na posady.

Pozdrawiam
Paweł Sztąberek


Od: "Wojciech Popiela"
Do: "Strona Prokapitalistyczna"
Temat: Wizja przyszłości
Data: 13 grudnia 2003 00:02

Nowy Wspaniały Świat - z pamiętnika technika Poniedziałek, 10 maja 2009. Zamontowaliśmy mikrofony i kamery w ostatnim lokalu wspólnotowym. Nie sądziłem, że pójdzie to tak łatwo i zabierze nam ledwie cztery lata. Choć trzeba przyznać, że przygotowania trwały dłużej.
Kto by pomyślał! Sądziliśmy, że 2025 będzie sukcesem, a tu maj 2009! Mieliśmy wiele szczęścia. Do pełni brakuje likwidacji ERPU i KP. Że też takie kanalie nie wyginą! I jeszcze te nazwy: Europejska Reakcja Przeciw Uzurpatorom i Katolicy Podziemni. Jakim Uzurpatorom?! W ostatnim głosowaniu 89%. Reszta głosów nieważnych. Centralny Komitet Kontynentalny zaaprobował wyniki.
Te lokale wspólnotowe to rewelacyjna forma własności. Zdaje się, że wpadli na to Holendrzy pod koniec XX wieku. Banalne i genialne. Właściciel domu czy mieszkania dostaje wyliczenie ile płaciłby czynszu, gdyby musiał wynajmować własny lokal. Co prawda nie wynajmuje, bo jest jego, ale w ramach sprawiedliwości społecznej traktuje się te zaoszczędzone pieniądze jako dochód i od niego pobiera podatek. W ten sposób, przy odpowiedniej wysokości podatku, prawie wszyscy przeszli na "lokale wspólnotowe" - właścicielem ich mieszkań stał się Najlepszy Rząd. Gdy namiestnik na nasz region wprowadził ten sposób opodatkowania dla wszystkich ruchomości i nieruchomości ERPU rozwiesiło plakaty szydzące, iż fakt, że ktoś nie kupił spodni bo ma jeszcze dobre nie oznacza, że zarobił 500 euro z czego podatek wynosi 350. Ale ludzie sami wiedzą co mają myśleć, tym bardziej że Najlepszy Rząd nie mógłby przecież kłamać.
Dzięki systemowi który dokończyliśmy dziś montować dochody budżetu - lub jak chce ERPU, pieniądze zabrane podatnikom - znacząco wzrosną. System Kontroli Dobra ma więcej zalet niż myśleliśmy. Wpierw chodziło tylko o "przeciwdziałanie przestępcom", ale uchylanie się od opodatkowania potencjalnych dochodów też jest przestępstwem.
Cały pomysł SKD był majstersztykiem. Zaczęło się od informacji. Goebbels miał rację, wystarczy powtórzyć kłamstwo tysiąc razy, a zacznie być uznawane za prawdę. Najlepszy Rząd poszedł na całość: maltretowanie dzieci, molestowanie, pedofilia, ksenofobia i rasizm, wykorzystywanie pracy reprodukcyjnej kobiet w domu, sianie zamętu i fałszowanie wizerunku Sojuszu Eurazji, fundamentalizm, nietolerancja, zabobony i nieprawidłowy styl życia godzący w służbę zdrowia. Podawane wskaźniki tych przestępstw rosły z miesiąca na miesiąc, tak, że miało się wrażenie, że wszyscy maltretują żony, biją dzieci i są rasistami. I o to chodziło. Do tego stosownie ograniczono budżet policji, a sądy wzywano do humanitarnych wyroków, w efekcie zwykła przestępczość wzrosła niepomiernie.
W kulminacyjnym momencie na ekranach pojawił się Najlepszy Opiekun i ogłosił, że jedynym wyjściem dla powstrzymania zła jest wzajemne pilnowanie się poprzez kamery i mikrofony. Prócz ERPU i KP nikt nie protestował. Wszyscy byli zafascynowani nadawaną bez przerwy "Wielką Siostrą". Każdy chciał występować, wiec wszyscy mieli teraz możliwość być w telewizji. Co prawda wszystkich mógł podglądać i śledzić tylko Najlepszy Opiekun i jego otoczenie, ale kto by się przejmował drobnostkami. Dodatkowe mikrofony, podobnie jak niegdyś chip-y psom, wszczepiano pod skórę.
Efekty w pierwszym mieście były zadowalające. Niemal pełna kontrola i poprawność zachowań. Złamanie przepisów skutkowało wywozem do obozu pracy.
Jedynie ERPU rozwiesiła plakaty o totalitarnym zniewoleniu i kresie człowieczeństwa. W odpowiedzi zorganizowaliśmy zbieranie podpisów poparcia i wiece. Dziś telewizja podała, że szukuje się ostateczne rozwiązanie kwestii ERPU i KP. Stałe patrole śmigłowców i kamery na ulicach. Prócz tego wszystkim dzieciom i klonom od jutra zaczną wszczepiać mikrofony i czujniki.
W końcu będzie ład i porządek.

(Notatkę operacyjną z zapisu cyfrowego kamery A2 sporządził: post. Jerzy Lubdobrzewski)

Wojciech Popiela


Od: "patrykbogusz"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Tak proszę trzymać !
Data: 21 kwietnia 2004 23:24

Chyba miałam jakieś cudowne przeczucie i głosowałam przeciwko tej całej Unii. Owszem w krajach unijnych jest cudownie czysto i szczególnie w Niemczech panuje wielki porządek ale to jest zasługa narodowej tradycji niemieckiej ! Dziękuję Serdecznie Władimirowi Bukowskiemu ! za świadome i odważne porównanie !

Z pozdrowieniem
Elżbieta B


Od: "Ania"
Do: "Strona Prokapitalistyczna"
Temat: list.
Data: 4 maja 2004 17:30

Na marginesie informuje ze do Parlamentu UE kandyduje moja małżonka, dlugoletni wykladowca dyplomacji i jezyka angielskiego, nauczyciel akademicki i prywatny, w tym szkolaca w j. angielskim specjalistycznym o tematyce dyplomatycznej i unijnej, najwyzszej rangi politykow, urzednikow, czlonkow rzadu roznej kadencji, czyli przewaznie panstwa konkurencje polityczna - zwolennikow UE. Startuje z listy UPRu (niezrzeszona) z okregu Warszawskiego (Anna Kopko). Polecam glosowanie na nauczycieli naszej konkurencji, bo napewno nie tylko ona posiada takie kwalifikacje na listach partii prokapitalistycznych. a tak w ogole to ile ich jest w POlsce? Bo PiS u i PO bym za takie do konca nie uwazał, chociaz je szanuję.

Rafał KOPKO


Od: "the_tom"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Unia Ziemkiewicza
Data: 5 maja 2004 01:19

Witam
Artykuł rozsądny, rzeczowy, na temat. Dość jałowego narzekania. Sa dwa cele stojące przed Polską w UE : likwidacja CAP oraz liberalizacja czego się jeszcze da. Kto może przedstawiać takie właśnie stanowisko w ramach UE? Choć sam nie pałam do tego środowiska miłością, ale trzeba przyznać, że w naszych warunkach wyłacznie PO. UPR jest politycznym trupem, reszta to ignoranci lub idioci albo mieszanka tych typów. Niestety.

Pozdrawiam


Od: "the_tom"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Wolność podróżowania.- dotyczy "Komentarza tygodnia z 10 maja 2004
Data: 9 maja 2004 14:23

Szanowny Panie
Szkoda, że na tak ciekawej stronce stosowane są tak tanie "chwyty marketingowe"...Bo za co należy uznać to biadolenie, jak to się źle stało, że dokument wewnętrzny, krajowy (czyli dowód osobisty) wystarcza do swobodnego przekraczania granicy? Jaką kontrolę nad naszymi podróżami ma urzędnik - dostaje Pan jakieś zalecenia z tajemniczego urzędu co do celów i czasu swoich podrózy?
Co do Schengen - w pełni popieram. I najprawdopodobniej Polska przystąpi do tego układu, czego sobie życzę...
Kwestia unijnych zaleceń oraz samych aktów prawnych - są one wynikiem samej struktury UE - cóż, chciałby Pan europejskich USA z jednolitym ustawodawstwem? Zgoda - wiele aktów jest zbędnych, ale może warto by je poczytać?
Wiem, że libertarianizm (a może już anarchizm) stają się coraz modniejsze wśród "pogrobowców" UPR - ale od takiej stronki, jak ta, oczekiwałbym jednak czegoś sensowniejszego niż śmiesznawo - utopijnych czy na siłę antyunijnych "manifestów".
Mimo wszystko trzymam kciuki i pozdrawiam.

Tomasz Laskowski

P.S. Wizy potrzebujemy tylko do Rosji (i tu sa już duże ułatwienia). Reszta wschodu, przypominam, albo jest już w UE albo nie nałozyła obowiązku wizowego (vide Ukraina). W ramach UE - NIE ISTNIEJE KONTROLA CELNA, PONIEWAŻ NIE MA GRANIC CELNYCH. TYM SAMYM ZNIESIONO CŁA I INNE OPŁATY O PODOBNYM SKUTKU!!! Jak wielkie może to mieć dla Polski znaczenie niech świadczy fakt, że pojawi się najprawdopodobniej pozew do ETS-u w zwiazku z podatkiem akcyzowym nakładanym na auta sprowadzane do Polski z krajów UE. Taki podatek nakładany jest wyłącznie w Polsce i będzie zakwestionowany, jako opłata podobna w skutkach do cła - polski rząd będzie więc zmuszony ją zlikwidować. Mały sukces (za jakiś czas, jak się przypuszcza), a cieszy...Tylko czy kogoś to obchodzi? W końcu obowiązuje tutaj dogmat o socjalistycznym charakterze UE, więc nie wypada kwestionować...:)) T.L.


Od: "Pernambuco"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: EUforia i EUfobia
Data: 17 maja 2004 01:51

Drodzy Liberałowie...
Witajcie na stronie o dwóch twarzach.
Widzę, że siejecie swoje nonsensy nadal i staracie się zbawiać świat zamiast samych siebie. Cóż za socjalistyczne podejście. W dodatku dziwicie się, że wasze idee nie są chwytliwe. A kto z was zarobił choćby 1 mln euro w zeszłym roku? To my liberałowie dyktujemy warunki funkcjonowania świata. Nasze myślenie kaptalistyczne jest proste.To my potrafiliśmy się wykuć swoją wolność w morzu zniewolenia jakie nas otaczało. I ty możesz do nas dołączyć. Możesz nas prześcignąć. Wiemy o tym i jesteśmy na to przygotowani. Wiemy, że będziesz próbował. Dokąd będziesz próbował dotąd będziesz żyć. Kiedy przestaniesz, Twoje życie będzie należało do nas, Twój czas będziesz spędzać w pracy, to My ustalimy ile maksymalnie możesz zarobić, tak byśmy mogli spędzać czas tak jak my tego chcemy za Twoje pieniądze. Nie dziw się tak. To myśmy je wymyślili już jakiś czas temu. Jak myślisz po co? Jednak jeśli zechcesz z nami się bawić serdecznie Cię zapraszamy. Twoja konkurencja będzie dla nas wyzwaniem. Wiedz jednak, że najpierw musisz przyjąć nasze reguły gry. Więc jeśli chcesz z nami wygrać, najlepiej je złam na samym początku, ale tak żebyśmy o tym nie wiedzieli. Jeśli się nie spostrzeżemy będziesz jednym z nas. Prawdę mówiąc będziesz tym, kim każdy z nas tak naprawdę stara się być. Prawdę mówiąc, My nie istniejemy. Istnieją tylko nasze pomysły, które musisz przyjąć,aby zaczęły działać na Twoją rzecz.
Liberalizm nie jest egalistyczny... Liberalizm jest elitarny, ale egalitaryzmem rozumu i zdolności. Socjaliści i biedni uważają że jest to elitaryzm kapitału.Mają rację, wiemy o tym i dlatego pozostaną biedni. Kapitaliści i bogaci myślą, że jest to elitaryzm pomysłu. Nie musimy mieć racji, ani nie musimy jej dowodzić. Po prostu o tym wiemy. Nasza wiedza nie jest demokratyczna. Jest elitarna. Jest wiedzą wyrosłą z potrzeby wewnętrznej. Jest naszą twórczością. Nie wiem więc czytelniku, jak jest, ale ważne którym z nich chcesz być.
Jeśli czytelniku piszesz na tych stronach że EUropa jest morzem socjalizmu, to masz zupełną rację. Ale muszę Cię zmartwić: im wieksze morze tym lepiej.EUforia.
Jeśli czytelnku piszesz, że jest morzem wolności to oczywiście też masz rację. Ale muszę Cię zmartwić: istnieje tylko promil szansy że będziesz kimś innym niż krewetki, śledzie i cały ten plankton. Rekiny i walenie to rzadkie gatunki. EUfobia. Nas rekinów i waleni nie widać. Nie rzucamy się w oczy.Może nas w ogóle nie ma, a tylko się nas boisz? A może po prostu nie chcesz być rekinem bo to niebezpieczne. Albo, co lepsze, niemoralne. A Twój instynkt stadny jest moralny?
Jeśli czytelniku piszesz, że EUropa powiększa obszar wolności to masz w nosie te obszary wolności które EUropa odbiera. My też mamy je w nosie i to jest dobra wiadomość dla Ciebie. Potrafimy sprawić, by obszary zniewolenia działały na naszą rzecz. Ale nie dziw się, że pojawią się śledzie które zrozumieją zasady morza. Wiesz już że aspiruje do roli rekina. Wtedy masz dwa wyjścia: czekać na rekina albo zrobić coś żeby został śledziem. Ja pozostawiam śledzie przy życiu. Krewetki też potrzebują wzorców. Daję im nagrodę, jakiś awans, bo wiem, że mają rację. Albo wyrzucam kiedy wiem, że zasilą szeregi krewetek. Może dasz sobie wmówić, że jesteśmy zdolniejsi od Ciebie, albo, że już masz zbyt wiele lat by polować na wieloryby. A może tylko nie patrzysz w tę stronę i wystarczy, że odwrócisz głowę i zostaniesz jednym z nas. Możesz stać się wielorybem łowiąc tony krewetek. Możesz być rekinem i postawić na szybkość. Możesz być krewetką, albo nawet śledziem nie znającą reguł morza. Im wieksze morze stwarzamy tym wiecej krewetek i śledzi tym większe są nasze możliwości.
Znam dwa poglądy na świat. Świat jest zbudowany dobrze i urządzony rozsądnie. Świat jest zbudowany źle i trzeba go naprawiać. Jeden jest dla mnie przejawem myślenia kapitalistycznego, drugi jest przejawem myślenia socjalistycznego. Fundamentem myslenia kapitalistycznego jest UCIECZKA Z NIEWOLI.Z niej bierze się działanie w postaci SZUKANIA WOLNOŚCI. Fundamentem myślenia socjalistycznego jest NIEDOSYT WOLNOŚCI. Z niego wyrasta działanie w postaci OGRANICZANIA WOLNOŚCI INNYCH. Jedno przyjmuje perspektywę indywidualną: JA. Drugie perspektywę abstrakcyjną: MY. Jedno mówi TAK, temu co jest. Drugie woli mówić NIE temu co jest. Jedno mówi im większa Twoja wolność tym większa moja wolność. Drugie uważa im większa Twoja wolność tym mniej wolności pozostaje dla mnie. Świat nie jest morzem rekinów pożerających krewetki. To nie ta bajka. To horror. To horror socjalistyczny i w treści i w wykonaniu. Horror o przerażającym świecie. Ja w tej bajce nie chcę żyć. Bajka liberalna jest bajką o poszerzaniu się obszaru mórz, o wzroście perspektyw, o stawaniu się człowieka z krewetki wielorybem, o naszych wspólnych szansach. Ale to już TWOJA BAJKA, drogi czytelniku. Każdy potrafi wykroić dla siebie tyle wolności ile jest w stanie unieść. Narody są w stanie zdobyć sobie tyle wolności jak mocno w nią WIERZĄ. Demokracja polega na tym, że większość głosuje, ale to mniejszość ma rację. Mówisz że to tyrania? Tak tyrania zdolnej mniejszości, która swoje idee jest w stanie uczynić marzeniem większości i wykuć z tych marzeń nową lepszą rzeczywistość. Zazwyczaj o zmiennym składzie osobowym. Moj milion euro nic nie znaczy w porównaniu z tym ile zarabiają lepsi, szybsi i zdolniejsi. Socjaliści sądzą: The grass is always greener somewhere else. I tak w istocie jest. Liberałowie dodają: untill I will grow my grass in my own way.
P.S. Pewnie sądzicie że Adam Smith był liberałem. Jak szanujący sie liberał może nazywać się Smith albo Kowalski??? Rada dla liberałów: odrzuć wszelkie rady, działaj na rzecz ludzi, zostaniesz socjalistą. I rada dla socjalistów: częściej doradzaj, więcej osób będzie Cię słuchać, i tak zapracujesz na miano niepowtarzalnego liberała.


Od: "Marass"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Szanowni czytelnicy strony i unijni.
Data: 23 października 2004 15:02

Nie ma co się oszukiwać.Świat jest podzielony na kręgi wpływów politycznych,ekonomicznych,militarnych,religijnych co rzutuje na podziały społeczno-ekonmiczno-socjalne i technologie.
Europa wraz z jej kameralnością i biurokracją(ok. 15 tys. aktów prawnyh w Francji, ok. 10 tys. w Niemczech), powrotem do centralizmu via Bruksela staje się mniej konkurencyjna niż nigdy przedtem.
A ostatnie wypadki zależności "energetycznych" ropa-gaz powiększa obszar "imperializmu" wschodniego.

pozdrowienia,
Marek M. Berlin


Od: wojciech56p@tlen.pl
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Turcy czekali?
Data: 18 grudnia 2004 12:18

41 lat czekali. I się doczekali.
Tymi słowami Radio Z dzisiaj o godzinie 10 rozpoczęło wiadomości. Już myślałem, że jakaś poczta potrzebowała tyle czasu na dostarczenie kartki z życzeniami świątecznymi. Albo może jakaś inna podobna bzdurna ciekawostka. Ale nie! Według dziennikarzy z Radia Z, to Turcy, czekali. I na co czekali? Ano, czekali na rozpoczęcie rozmów akcesyjnych z unią europejską. He, he. Już to widzę jak Turcy, 41 lat temu czekali. Już nawet nie kalkulowali, wejść czy nie wejść. Od razu wiedzieli. Jedyna słuszna droga. Wszystkie inne propozycje dla Turków są złe i niedobre. Rozumiem, że tak myśleli 41 lat temu.
A co teraz, z coniektórymi Polakami? Tymi, którzy chcieli poprzez członkostwo w unii europejskiej, wejść do Europy i w ten sposób się dowartościować. Biedacy. Zaraz się okaże, że weszli do organizacji euroazjatyckiej. Znaczy się, że już nie będą Europejczykami. Będą Euroazjatami!

Pozdrawiam
Wojciech Perczak


Od: "Piotr Markowski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Szanse i zagrożenia członkostwa w ue
Data: 21 stycznia 2005 15:44

Nie zgadzam się. Oczywiście, że "stare ue" nie jest takie przyjazne a w ich postępowaniu jest wiele hipokryzji ale: 1. Niemobilność siły roboczej: po pierwsze większość krajów starej ue otworzy swoje rynki pracy za 2-3 lata (Niemcy ze swoimi 7 latami to wyjątek a nie reguła), po drugie:powoduje to że w związku z wysokim bezrobociem koszty pracy w Polsce jeszcze przez dość długi czas pozostaną niskie a dla polskich firm to raczej dobrze (oczywiście nieco upraszczamy zagadnienie-ale jeszcze przez parę lat to będzie się liczyć)
2.Polska żywność i tak wypiera z rynku zachodnią.A pozatym koszty prowadzenia działalności rolnej (ziemia, nawozy itp.) są znacznie mniejsze w Polsce niż w starej ue
3.Polska już jest do przodu jeśli chodzi o fundusze z ue a jak wskazuje planowany budżet ue będziemy w najbliższych latach znacznie bardziej.
Oczywiście nie gloryfikuje ue bo jej zapędy biurokratyczne czasem mnie porażają ale coż-bieżmy kasę przez najbliższe 10 lat a potem w nogi!!!!

asystent ds. personalnych Markowski Piotr


Od: "Paweł Walewski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: o tych co euro mają gdzieś ...
Data: 10 lutego 2005 08:44

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
"Nowa waluta w berlińskich sklepach
Nie zdziwmy się, jeśli gdzieś na berlińskim Prenzlauer Bergu zobaczymy ludzi płacących w sklepach nie euro lecz...berlinerami
Nie chodzi tu o popularne pączki o tej nazwie, ale o nową walutę. Euro są obiegu dopiero od kilku lat, ale berlińczykom już zaczynają się nudzić. Nowa waluta to jednak nie kaprys, ale w zamyśle założycieli stowarzyszenia Berliner Regional ma za zadanie również wzmocnić lokalną gospodarkę. Na razie tę najbardziej lokalną, na poziomie dzielnicy. Zasada jest prosta: w obiegu są berlinery, które mieszkańcy Prenzlauer Bergu wydają np. u piekarza w sąsiedztwie. Dzięki temu idą właśnie do niego, nawiązują z nim kontakt, co wzmacnia nie tylko gospodarkę, ale po prostu więzi między mieszkańcami .
Potem właściciele sklepów wymieniają berlinery na euro w siedzibie stowarzyszenia. Obowiązuje kurs 1:1 bez względu na giełdowe zawirowania. No, może niedokładnie taki kurs. Handlowcy dostają wszakże 95 proc sumy z powrotem. reszta przeznaczona jest na stowarzyszenie, a także wsparcie tzw. Zielonej Ligi (stowarzyszernia ekologicznego) i utrzymanie placu zabaw. Na początek "mennica" wypuściła 45 tys. banknotów o nominałach 1, 5 i 10 berlinerów. Drukiem zajęła się poważna federalna drukarnia na Kreuzbergu, która policzyła jedynie koszty materiału, czyli 7 tys. euro. A berlinery mają różne zabezpieczenia przed fałszerstwem np. użyty kolor utrudnia kopiowanie, a papier jest pokryty warstwą widoczną przy świetle ultrafioletowym.
Na razie berlinerami można płacić w 36 sklepach na Prenzlauer Berg, po półrocznym teście waluta ma jednak wejść do obiegu w całym Berlinie. Aby płacić nową walutą berlinery trzeba najpierw kupić np. w czwartki na targu Ökomarkt na Kollwitzplatz albo w siedzibie związku Grüne Liga przy Prenzlauer Allee 230 we wtorki i środy w godz. 14-17.30.


Od: plyzwa@o2.pl
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Eurobełkot
Data: 14 lutego 2005 16:15

Witam serdecznie wszystkich, którzy mają dość eurobełkotu i bajek nt. korzyści z bycia członkiem UE!
Któż chciałby w ogóle być członkiem ( w tym nader powsazechnie konoytowanym znaczeniu?)Zalew intelektualnej tandety (byłem koordynowałem Program Socrates / Erasmus w jednej z polskich uczelni oraz prowadziłem w ramach tej "bolącej" współpracy zajęcia dla zagranicznych studentów, więc mam jako takie pojęcie o (niedo)rozwoju młodzieży "europejskiej"(?)) jest tak przygnębiający, ale - niestety - faktyczny, iż opinie publikowane na łamach zdroworozsądkowych czasopism (np. NCz!) są spychane do podziemia jako niemieszczące się (teraz to się pisze razem, by debil mógł mieć maturę i tytuł mgr) w politycznie poprawionym i zdyscyplinowanym żargonie euroretorów!. Najgorszy jest zawoalowany, pełzający socjalizm, który pożera dusze i ciała zdrowej tkanki psycho-społecznej!

Z szacunkiem dla wszystkich kapitalistów (nozickowców, randystów, rothbardowców i buchanowców), ceniących jednakże tradycyjną moralność!


Od: robert.sroka1@neostrada.pl
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat:
Data: 24 lutego 2005 18:48

dlaczego nie ma nic napisane o krajach jakie znajdują się (teraz) w UE?


Od: "Tomek"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Zasada (dotyczy kom. tyg. "Równajmy do najdroższych" i "UE kontra batoniki
Data: 24 marca 2005 17:30

Szanowny Panie
Rozumiem zapał antyeuropejski, ale kiedy czyta się pewne rzeczy człowiek zaczyna się zastanawiać.
1. Dyrektywa "Bolkensteina" nie miała być nigdy i nie była "wabikiem" proeuropejskim dla Polaków. To zagadnienie w ogóle nie było obecne w debacie.
2. Zasada "kraju pochodzenia" jest bardzo dobrym mechanizmem. Sam fakt, że promuje się tenże w UE nie powinna go dyskwalifikować. Chyba, że się uprawia politykę, a nie zajmuje obiektywnie ekonomią i prawem.
3. Z innego "wstępniaka" - konieczność informowania konsumenta o właściwości produktu (szczególnie uzywki z natury szkodliwej)nie jest przejawem interwencjonizmu, ale dobrze pojętej ochrony prawnej obywatela. Czy ściganie mordercy czy przepisy kc o rękojmi to interwencjonizm? Trochę rozsądku.
4. Wiele towarów w UE (z czego rodacy skorzystali) jest tańszych niż w Polsce. Np. sprzęt elektroniczny w Niemczech. Więc znów bez przesady z tą "drożyzną". Kwestia kosztów pracy to już inna sprawa.

Pozdrawiam
Tomasz Laskowski


Od: "piotraugust"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Kłopotliwe pieniądze
Data: 5 kwietnia 2005 23:30

Czy nie tak samo postępują USA ze swoim dolarem? Ueckie euro wchodzi tylko na zajęty przez inne waluty teren.


Od: "Krzysztof Brejnak"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Ochronić własność XXI wiekubr> Data: 8 kwietnia 2005 18:02

Tzw. "własność intelektualna" nie jest w istocie żadną własnością lecz kradzieżą. Kupując płytę z programem komputerowym nabywam do niej prawo własności. Tego jak sądzę nikt nie kwestionuje więc mogę wkłożyć owa płytę do kieszeni CD i odczytytać poprzez laser czyli fale świetlne. Następnie za pomocą tegoż lasera wypalam dziurki w innej płycie, która również jest moją własnością. Czy po wypaleniu otworków nagle przestaje nią być? Czy nie mam prawa zrobić dziurek w MOJEJ płycie? Czyżby zwolennicy "własności intelektualnej" byli skorzy przyznać producentowi oprogramowania prawo własności fal świetlnych emitowanych przez MÓJ komputer?
Uznanie "własności intelektualnej" prowadzi do kolosalnych absurdów, życze więc ks. Robertowi Sirico, a w szczególności panu Tomaszowi Telukowi aby jak najszybciej zdali sobie z tego sprawę.

Krzysztof Brejnak


Od: rafal.motyka@mlodademokracja.org.pl
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: przeciw konstytucji UE!!!
Data: 26 kwietnia 2005 18:54

Witam,
Ciszę się, że mozna znaleźć osoby, które może nie są przeciwne samej Konstytucji UE tak, jak ja, ale samej treści zaproponowanej przez Konwent Europejski.
Chętnie się przyłącze do akcji, której celem jest odrzucenie proponowanego tekstu Konstytucji dla Europy.
W chwili obecnej przygotwuje tekst, dlaczego nie można przyjąć takiej Konstytucji.
Nie jest łatwo się odnieć do całości, ponieważ jest to sporo materiału oraz wiele załączników, które jeszcze bardziej przemawiają za odrzuceniem Konstytucji.
Czy macie jakiś plan związany z publikowaniem opinii na temat treści Konstytucji?
Czy są jakieś osoby, które pracują nad jakąś częścią treści Konsytucji?
Chętnie nawiążę korespondencje w celu wymiany opoinii na temat treści Konstytucji.
Treść Konstytucji jest obszerna i wskazana jest wymian opinii na ten temat, by spostrzeżenia były trafne i wyjaśniały istotę zapisów.
Uważam, że jest to dla Polski bardzo ważne, ponieważ My, mamy swój potencjał gospodarczy i osobowy, a Konstytucja sprowadza nas do roli prowincji.
Jestem za jak najszerzeją wolnością gospodarczą, polityczną, kulturową, a przede wszystkim samookreślania się.
Czekam na informację.

Pozdrawiam serdecznie
Rafał Motyka


Od: "Strona Prokapitalistyczna"
Do: "Strona Prokapitalistyczna"
Temat: Re: przeciw konstytucji UE!!!
Data: 26 kwietnia 2005 17:44

Witam
Strona Prokap. otwiera swoje łamy dla wszelkich poglądów na temat konstytucji UE. Ma Pan rację, jest to tekst zbyt obszerny, by ogarnąć go w jakimś krótszym artykule. Może więc lepiej skupic się na określonych fragmentach, bądź też na dość ogólnej analizie. Jeśli napisze Pan swój artykuł proszę go przysłać - na pewno zostanie opublikowany.
Mam też nadzieję, że z czasem pojawiać się będzie na SP coraz więcej tekstów na ten temat. W tym Pański...

Pozdrawiam
PSz


Od: "Wojciech Perczak"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Unia Europejska idzie na wojnę.
Data: 9 maja 2005 17:24

Tendencja jest wyraźna. W tym wielkim unio-europejskim tyglu będzie wykuwany nowy człowiek. Za pomocą nakazów i zakazów płynących z brukselskiej centrali. Okazuje się, że komisarze uważają, iż wiedzą lepiej od obywatela (lepiej powiedzieć PODDANEGO) co jest dla niego dobre a co złe. Uważają, że ludzi nawet dorosłych trzeba wychowywać. Nawet używając do tego celu środków administracyjnych. Dlatego też komisarze wkrótce powinni być nazywani WYCHOWAWCAMI.
Widzę też, jak stopniowo i systematycznie zawęża się zakres mojej wolności. Jak pozbawia się mnie możliwości wyboru. To są narazie drobne sprawy, ale początek został zrobiony. Powoli, systematycznie będzie ulegał powiększeniu zakres mojego ubezwłasnowolnienia. Oczywiście, według komisarzy, to dla mojego dobra. Unia Europejska prowadzi wojnę. Przeciwnikiem jest jej obywatel. Ten, który ją utrzymuje.

Pozdrawiam.
Wojciech Perczak


Od: "Filip Stankiewicz"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Oświadczenie UPR w sprawie dyskryminacji polskich rybaków przez UE
Data: 19 maja 2005 00:04

Oświadczenie
Zarząd Okręgu Pomorskiego Unii Polityki Realnej zdecydowanie sprzeciwia się dyskryminacji polskich rybaków przez Unię Europejską. W grudniu Komisja Europejska wydłużyła polskim rybakom zakaz połowu dorsza do 4,5 miesiąca (dotąd 2 miesiące - taki okres obowiązuje nadal starych członków UE). Do tego dochodzi średnio 3 miesiące tzw. okresu sztormowego w roku. W sumie przez ponad pół roku rybak nie może łowić, a więc nie zarabia, a musi opłacać choćby ZUS, no i utrzymać siebie i rodzinę. Gdyby limity połowowe były odpowiednio duże, to przez pozostałe 5 miesięcy w roku można byłoby zarobić na bieżące życie i zrobić zapasy finansowe na resztę roku. Jednak temu stoją na przeszkodzie inne posunięcia - Bruksela regularnie drastycznie obniża Polakom limity połowowe. Mogą oni złowić w tym roku 13 tys. ton dorsza, w roku 2004 było to 15,8 tys. ton, a jeszcze w 2001 roku 36 tys. ton. Polski rząd wykazuje szokującą uległość wobec decyzji Unii Europejskiej, podczas gdy np. rządy Irlandii i Francji nie przyjęły dyktatu Komisji Europejskiej w sprawie limitów. Sprawa dotyczy nie tylko rybaków, ale również przetwórców ryb, konsumentów oraz wszystkich podatników, bo za złamanie unijnych zakazów grożą wielomilionowe kary. Opowiadamy się za wolnością gospodarczą, której szkodzą decyzje UE. Naszym zdaniem zwiększenie rekompensat przez Ministerstwo Rolnictwa nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ zwiększa obciążenie polskich podatników, pogorszy to ogólną sytuację gospodarczą kraju. Wzywamy rząd do podjęcia wszelkich kroków, które spowodują traktowanie polskich rybaków na równi z rybakami innych krajów UE przez Komisję Europejską.
Informacja o stanowisku wobec UE: UPR wzywa Polaków do odrzucenia traktatu konstytucyjnego Unii Europejskiej. Unia Polityki Realnej opowiada się za współpracą państw europejskich ograniczoną do wspólnoty gospodarczej w ramach Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz układu z Schengen.

Zbigniew Wojciechowicz
Prezes Okręgu Pomorskiego UPR
tel. 607 066 234

Filip Stankiewicz
Sekretarz Okręgu Pomorskiego UPR
tel. 601 511 799


Od: "J. M. Malek"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: UE a ZSRR
Data: 26 maja 2005 07:31

UNIA EUROSOWIECKA
Przekazal:
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski

Unia Europejska ma struktury oparte na socjalizmie. Cechami wspólnymi, które obserwowalismy w panstwach bedacych pod wplywem Zwiazku Sowieckiego i widzimy teraz w krajach czlonkowskich UE, sa miedzy innymi ograniczone suwerennosca czy ideologia podtrzymujaca socjalizm. - "Zwiazek Radziecki byl Zwiazkiem Republik Sowieckich, zas Unia Europejska jest zwiazkiem socjalistycznych republik" - powiedzial Wladimir Bukowski, pisarz i rosyjski dysydent, przesladowany przez rezim komunistyczny.
Wladimir Bukowski goscil w czwartkowe popoludnie w torunskiej Wyzszej Szkole Kultury Spolecznej i Medialnej. Od wizyty w tej uczelni oraz w Telewizji TRWAM i Radiu Maryja mieszkajacy obecnie w Wielkiej Brytanii pisarz rozpoczal wizyte i cykl spotkan w Polsce. W czasie wykladu zwrócil uwage studentów na podobienstwa miedzy upadlym Zwiazkiem Sowieckim, a caly czas budujaca swe struktury Unia Europejska. - "Jak rzadzony byl ZSRS ? Kierowalo nim 15 osób, których nikt nie wybieral, które przed nikim nie odpowiadaly i których nikt nie mógl zwolnic" - mówil Wladimir Bukowski. - "Jak jest rzadzona UE ? Przez 25 osób, których nikt nie wybieral, które przed nikim nie odpowiadaja i których nikt nie moze zwolnic" - dodal prelegent i zaznaczyl, ze podobienstwo obu struktur przejawia sie tez w istnieniu obozów pracy.
Stwierdzil, ze Unia Europejska nie jest wolna od gulagów. - "Unia tez ma gulag, ale intelektualny. Na przyklad za gloszenie opinii niezgodnych z unijna ideologia poprawnosci politycznej grozi odsuniecie na margines" - mówil Bukowski. Podal takze przyklad, ze glosowanie przeciw - "traktatom unijnym czy obecnie konstytucyjnemu" - jest niemile widziane. - "Jesli spoleczenstwo danego kraju glosuje przeciw, referenda odbywaja sie dopóty, dopóki nie zaglosuje za. A jesli juz naród odda glos za, referenda sa skonczone" - mówil gosc z Wielkiej Brytanii.
Wladimir Bukowski podzielil sie ze studentami burzliwa historia swego zycia. Za dzialalnosc opozycyjna - np. organizowanie manifestacji i krytyke systemu sowieckiego byl wielokrotnie wieziony, w 1963 roku trafil do zakladu psychiatrycznego na przymusowe leczenie - to byl sowiecki sposób na niewygodnych obywateli. W 1976 roku znalazl sie na Zachodzie na skutek umowy miedzy Augusto Pinochetem a Leonidem Brezniewem. Wymieniono go na sekretarza Chilijskiej Partii Komunistycznej Luisa Corvalana. Ukonczyl Uniwersytet w Cambridge, a nastepnie zostal tam wykladowca. W 1992 roku byl ekspertem Borysa Jelcyna w moskiewskim procesie dotyczacym dekretu o zakazie dzialalnosci partii komunistycznych. Mial wtedy dostep do dokumentów, które potajemnie skopiowal i upublicznil w ksiazce "Moskiewski proces. Dysydent w archiwach kremlowskich". Potem dotarl takze do archiwów Gorbaczowa. I tak powstala kolejna ksiazka "Unia Sowiecka czy Zwiazek Europejski, czyli dysydent w archiwach Gorbaczowa".
Z tajnych sowieckich dokumentów, co wazne dla Polski, jak informowal Wladimir Bukowski, wynika, ze wprowadzenie stanu wojennego przez gen. Jaruzelskiego nie bylo wymuszone sowiecka interwencja. Podejmujac decyzje o wprowadzeniu stanu wojny w naszej Ojczyznie, komunistyczne wladze wyszly przed szereg.

Katarzyna Cegielska


Od: "mzy"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Unia Europejska jak Związek Sowiecki
Data: 2 czerwca 2005 12:57

Witam,
Najpierw cytat - "Ta policja, europol, będzie miała wyjątkowe możliwości działania, w tym immunitet dyplomatyczny. Będzie mogła ścigać obywateli krajów członkowskich za 42 rodzaje przestępstw. Dwa z tych przestępstw są szczególnie interesujące, ponieważ jak dotąd nie są przestępstwami w żadnym z krajów członkowskich. Jedno z nich nazywa się rasizmem, drugie ksenofobią."
Nie wiem, czy wymienione dwa przestępstwa (?) rzeczywiście mają być ścigane przez przyszły europol europejski, ale załóżmy, że to jest prawdą. Jednak wydaje mi się, że w Wielkiej Brytanii w której teraz mieszka Pan Władimir Bukowski rasizm jest już karalny!! Proszę to dokładnie sprawdzić.
Natomiast jeżeli chodzi o ksenofobię to byłaby to bzdura, bo jest to dziedzina światopoglądowa z którą każdy obywatel czy to unii czy nie albo się zgadza albo NIE! Dlaczego to miałoby być ścigane i karane w Unii Europejskiej??????
Przyznam szczerze, że nie przeczytałem dokładnie artykułu Pana Władimira Bukowskiego lecz tylko przeleciałem oczami po nim i zwróciłem uwagę na ten wycinek który zacytowałem.
Wydaje mi się jednak, że Pan Władimir trochę przesadził z tymi podobieństwami Unii do Sowietów, choć.......? Niektóre biurokratyczne przepisy Unii przyprawiają mnie o konwulsje śmiechu.

Z pozdrowieniami
Mieczysław
mzchess@go2.pl


Od: "mzy"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Brukselski dom wariatów.
Data: 2 czerwca 2005 15:07

Witam,
Nawiązując do artykułu Pawła Sztąberka na podstawie wystąpienia Carla Beddermanna mam pytanie do polskiej klasy politycznej tej z lewa i tej z prawa. Dlaczego kupczycie Polską i dlaczego wprowadzacie zamęt w głowach przeciętnych zjadaczy chleba???
Ludzie dobrze wykształceni ekonomicznie, historycznie, politycznie znający tajniki zarządzania państwem, dlaczego w imię interesów partyjnych siejecie zamęt i dużo kłamstwa służącego Waszym celom??? Historia Was osądzi. Bądźcie pewni tego, że kiedyś wielu z Was będą przeklinać Wasi najbliźsi, pom kądzieli!! Ale czy to do Was dociera? Do Was dociera tylko "szmal".

Mieczysław
mzchess@go2.pl


Od: "Ela Lutomska"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Dziekuję - dot. artykułu "Dwie konstytucje, dwie filozofie rządzenia"
Data: 29 listopada 2005 02:02

Doskonały artykuł-bardzo trafia-mimo iż czytam ten tekst o Uni Europejskiej po dwch latach od momentu wydania-barzdo mi się podoba i przyda-DziękująPanie Marku Janik-

z wyrazami szacunku-Elżbieta Lutomska


Od: "Barbara & Jean-Louis"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Szansa i zagrozenie czlonkowstwa w Unii wg Wess Mitchell
Data: 5 lutego 2006 23:07

Byloby interesujace porownac punkt widzenia amerykanskiego anty-unijnego autora z jednym z wielu ekonomistow pro-unijnych.
Z tego co zrozumialam, wg p.Mitchella najlepszym rozwiazeniem dla Polski byloby zrezygnowanie z czlonkowstwa w Uni.
Pytanie: jakie propozycje ekonomiczne w stosunku do Polski przedstawia Stany Zjednoczone?

Z powazaniem
BMG


Od: "Barbara & Jean-Louis"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Polska i Unia
Data: 26 marca 2006 16:01

Do autora,
Analizujac artykul, jedyny wniosek - wystapic z Uni, i ................???

Z powazaniem
BMG


Od: Andrzej
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Polska i Unia - dotyczy listu z 28 marca 2006, godz. 16:01
Data: 7 kwietnia 2006 13:48

Od: "Barbara & Jean-Louis"
Do: Strona Prokapitalistyczna

"Do autora,
Analizujac artykul, jedyny wniosek - wystapic z Uni, i ................???"

...i przeprowadzić prawdziwe wolnorynkowe reformy, czyli zlikwidować wszelkie bariery utrudniające działalność jednostkom. Byłoby to dużo bardziej korzystne niż pozostawanie w eurokołchozie.

Pozdrawiam
Andrzej


Od: "Jan Skibicki"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Stanowisko Kongresu Polonii Amerykańskiej wobec integracji Polski z UE
Data: 26 grudnia 2006 11:09

Witam,serdecznie cała Polonię,życze WESOLYCH SWIAT BOZEGO NARODZENIA i SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU.
Ten artykuł jest świeta prawdą, to można było stwierdzić przed jak i po przystąpieniu do sowieckiej Unii.Pochodze z Podlasia, moge stwierdzic,że bieda pogłebia sie wśród zwykłych obywateli coraz bardziej,ludzie nagminie wyjeżdzaja za chlebem,pozostawiajac swoje rodziny.Mlodzi nie widza przyszłości,to właśnie obecnie wśrod nich jest najwiekszy procent samobójstw.Biurokracja sie rozwija,a z nia korupcja.Gospodarstwa rolne umierają .Spódzielczość i inne organizacje zrzeszajace grupy branżowe branżowe zostały rozbite.Powołane nowe rozwiazania rynków hurtowych za panstwowe pieniadze to jeden wielki przekret,majacy na celu całkowicie dobicie rolnictwa.Pośrednik całkowicie rządzi na rynku Polskim.Producęci to krowy które sie doji a nie karmi.Rządza ludzie bez wyobrażni, ci co rządzili wcześniej dalej rzadza i maja sie dobrze, nastepuje tylko wewnętrzna rotacja.Karmi sie ludzi FAUSZEM,Media są wysoce niemoralne i skorumpowane.Prawo i sądownictwo sa beznadziejne.Bandyci chodza wolno a zwykli ludzie są ciemiezeni.Bronimy sie jak możemy ale bez pomocy długo nie pociagniemy.I TU WZYWAM CAŁA POLONIE BY POPARŁA PLAN INTEGRACJI PRODUCENTÓW ZDROWEJ ŻYWNOŚCI BYSMY MOGLI STWORZYĆ NOWĄ BAZE PRODUKCYJNO - PRZETWÓRCZĄ BEZ UDZIAŁU UNII SOWIECKIEJ.A POLONIA POMOZE NAM WEJSC RYNEK AMERYKANSKI Z EKOLOGICZNA ŻYWNOSCIA.CZESC ZYSKU Z CHECIA PRZEZNACZYMY INNYM TAKIM KTÓRZY RÓWNIEŻ POTRZEBUJA TAKIEJ POMOCY.BARDZO PROSZE CAŁA POLONIE O POMOC.

POZDRAWIAM
JAN SKIBICKI
WWW.SAJSAD.PL


Od: "roman jakubowski"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: komentarz do artykulu Wladimira Bukowskiego
Data: 31 lipca 2007 23:13

ten artykol bardzo mi sie podobal .Jest tu zawarta cala prawda o unii europejskiej o tej calej machinie biurokratycznejUnia europejska to jest jakis kolos na glinianych nogach,ktory po przejsciu paru krokow poprostu sie wywali na glebe Przeciez oni wymyslaja tyle przepisow tyle bzdor ze sami sie juz gobia o co chodzi.Ta machina do tworzenia roznego rodzaju przepisow i dyrektyw zapcha sie tymi madrsciami ktore sobie wymysla.Bukowski ma racje ze referendum zalatwiloby sprawe ale oni nie puszcza tej sprawy pod referendom bo narody ktorych dotyczy sprawa opowiedzialy by sie przeciwko unii.Bardzo dobry przyklad mamy jak glosowali francuzi o holendrzy.


Od: "Andrzej Wianecki"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Czeski film - Traktat Lisboński i o to chodzi !!!
Data: 21 lutego 2008 18:51

Witam
Czego oczy nie widzą sercu nie żal !
Argumentacja za referendum w sprawie traktatu - jeszcze jedna
http://www.prawica.net/node/10576
Względnie jasny opis traktatu lizbońskiego i procesu jego ratyfikacji jest w wikipedii !!!!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_lizboński

Kontrowersje Nie wiedziałem, że nawet jeśli nie wszyscy go ratyfikują to i tak będzie obowiązywał w tych państwach, które go przyjmą!!
Irlandia NAS nie uratuje jeśli "nasi" będą sprzedajni. Film pokazuje jak duński europarlamentarzysta mówi o traktacie lizbońskim, że :
1.Jego tekst to 300 stron zmian do 3000 stron tekstu zawartego w innych traktatach już ratyfikowanych. Napisany specjalnie tak, aby nie dał się przeczytać za zrozumieniem.
2. Nie istnieje jego wersja skonsolidowana - teksty wcześniejszych traktatów z naniesionymi poprawkami
3. Podjęto decyzję, że żadna instytucja europejska nie wydrukuje takiego skonsolidowanego tekstu zanim nie zostanie on ratyfikowany przez wszystkie 27 państw. Zobaczcie tu sami:
http://www.prawica.net/nodequeue/12
Totalitaryzm światowy jest tuż przed naszym progiem.

Pozdrowienia,
Andrzej Wianecki


Od: "Piotr Obmiński"
Do: Strona Prokapitalistyczna
Temat: Utopia Eurokratów Data: 28 września 2008 23:10

Hello Kapitalizm,

Słuszne, ale jakżesz mało odkrywcze! Jeśli oczywiście nie mówi się o moherowych oszołomach, jak ja z moim blogiem http://bez-owijania.blogspot.com. Tam nie takie rzeczy są mówione na ten temat i gdyby to nie był p. Wildstein to w ogóle by mnie tego rodzaju tekst nie zainteresował.

Dla euroentuzjastycznych lemingów to jednak może być i tak szok. ;-)

--
Best regards,
triarius mailto:triarius@wp.pl


Od:
Do:
Strona Prokapitalistyczna
Temat: Fundusze europejskie
Data: 23 czerwca 2009 09:44

Fundusze te, oprócz opisanych "właściwości" , mają jeszcze dwie ważne a nie znane cechy.

1. Pierwsza związana jest z kryteriami dostępu, które powodują że stać na nie tylko podmioty dysponujące środkami własnymi, więc wzmacniają one te podmioty. Fundusze są jednocześnie praktycznie niedostępne (lub dostępne w niewielkiej skali) dla podmiotów małych, nie dysponujących wiarygodnością kredytową lub mających niewielką skalę tej wiarygodności. Znając tylko część rynku funduszy dokonam nieuprawnionego uogólnienia, lecz przypuszczam że jestem w zgodzie z prawdą. Środki z funduszy przeznaczonych na rozwój gospodarki polskiej, w znacznej częsci trafiają do podmiotów będących własnością korporacji międzynarodowych, i wraz z zyskiem transferowane są za granicę. Więc ich rola napędowa dla gospodarki polskiej jest niewielka i krótkotrwała. Tym bardziej że,

2. Rozliczanie dotacji uzyskanych na inwestycje odbywa się poprzez zaliczanie do wyniku podmiotu tej jej częsci, która została zamortyzowana. Croni to dotacje przed opodatkowaniem w zysku podmiotu, a jednocześnie, poprzez "zdejmowanie" z kosztów tej częsci amortyzacji, wpływa bezpośrednio (dodatnio) na wyniki i bilans. Dotacje są więc sposobem na wieloletnie funkcjonowanie podmiotów będących w zakresie działalności operacyjnej całkowicie niewydolnymi, niekonkurencyjnymi. Systematyczne inwestowanie z dotacjami gwarantuje na kolejne lata dobre wyniki, wiarygodność kredytową i zdolność inwestycyjną. Księgowanie dotacji pozwala więc na stosowanie "konkurencyjnych" cen, i zwalczanie konkurentów którzy muszą rzetelnie kalkulować koszty swojej działalności.

Jan Ruszała


Od: "WitAnia"
Do: Strona Prokap
Temat: T. Laskowski kapłan prawników - dot. art. UE: jestem raczej "za"
Data: 12 stycznia 2010 14:20

Nie chcę się odnosić do całości artykułu, do przytaczanych przez p. Laskowskiego argumentów (naiwnych i kiepskich) za wejściem do UE itd. Zrobili to już inni dość wyczerpująco. Chcę zwrócić uwagę na inną rzecz, która przewija się w artykułach p. Laskowskiego - mianowicie poczucie wyższości z bycia prawnikiem i płynąca stąd pogarda i lekceważenie dyskutantów, którzy nie kończyli studiów prawniczych. Niech pan zapamięta - idiota z wykształceniem prawniczym to dalej idiota tyle, że posiadający dyplom. Przykładów jest mnóstwo choćby wśród polityków.


Powrót do strony głównej >>>




Webmaster
Copyright 2001, Paweł Sztąberek




Spis Autorów

Komentarz tygodnia

Czytelnicy
piszą

1 2 3 4

Subskrypcja
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach na "SP" wpisz swój adres e-mail


Powiadom znajomego o "SP" wpisując jego adres e-mail


Stowarzyszenie KoLiber



Zbiór tekstów
o UE

Czytelnicy
"SP" o UE
ooooooooooooooooooooooooi
Przyślij swoją opinię





Aktualizacja
12 stycznia 2010